Wdowa po zmarłym żołnierzu otrzymała "prezent". Internauci nie mogą uwierzyć

Rosjanie z Moskwy przekazali kobiecie na Donbasie, która straciła w wojnie swojego męża, futro w ramach "prezentu". Mężczyzna najprawdopodobniej walczył w wojsku tzw. Donieckiej lub Ługańskiej Republiki Ludowej.

Wdowa po zmarłym żolnierzu otrzymała futro Wdowa po zmarłym żolnierzu otrzymała futro
Źródło zdjęć: © Getty Images, Twitter | 2022 Anadolu Agency

Zdjęcie z wdową i jej "prezentem" zamieściły rosyjskie kanały propagandowe na Telegramie, które wspierają rozpętaną przez Putina wojnę i nie rozumieją, że mężowie i synowie są wysyłani na bezsensowną walkę z Ukraińcami.

"Prezent" dla wdowy

Propagandyści jednak we wszystkim doszukali się plusów i pochwalili się, że wdowa po zmarłym żołnierzu "Armii Noworosji" (czyli najprawdopodobniej chodzi o połączone jednostki tzw. Donieckiej i Ługańskiej Republik Ludowej) otrzymała w prezencie... futro.

Jak twierdzą autorzy postu, jest to wsparcie z Moskwy dla "rodzin bohaterów". Internauci w komentarzach w sposób ironiczny sugerują, że mogą to być skradzione z ukraińskich domów ubrania. Inni drwią, że kobieta mogła marzyć o nim, ale mąż nie mógł jej tego kupić. - Więc teraz jest szczęśliwa - dodają.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Posłanka opozycji: Czarnek ma własny Fundusz Sprawiedliwości

Komentujący zwracają uwagę, że taki prezent nie ma nic wspólnego z prawdziwą pomocą wdowom. Nie jest to jednak pierwszy przypadek, kiedy pomoc materialna wygląda w podobny sposób.

Propaganda chwali się pomocą rodzinom

W Rosji regularnie powstają propagandowe materiały o tym, jak władze pomagają rodzinom żołnierzy, a same rodziny cieszą się z pomocy. Jeden z najmocniejszych materiałów dotyczył "trumiennych", za które rodzice żołnierza zabitego na Ukrainie kupili auto. – Na pamiątkę naszego syna kupiliśmy sobie nowy samochód – mówi ojciec żołnierza, pokazując białą Ładę.

W jednym z materiałów propagandowych przedstawiciele MSW Rosji przekazali prezent dla syna zmarłego w Ukrainie rosyjskiego żołnierza. Wówczas chłopczyk otrzymał taniego smartwatcha, a władze cynicznie powiedziały dziecku, które straciło ojca w bezsensownej wojnie, że "marzenia się spełniają".

Pomoc w workach na śmieci

W grudniu władze tzw. Donieckiej Republiki Ludowej pochwaliły się przekazaniem wdowom po zmarłych zmobilizowanych żołnierzach "prezentów świątecznych". Kasze, mięsne konserwy i płyny do mycia naczyń trafiły do kobiet opakowane w worki na śmieci. Propagandyści pochwalili się wówczas, że wdowy otrzymały "aż" 30 takich paczek.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 13.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 13.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Kim jest Władimir Semirunnij? "Zdobyłem medal dla Polski"
Kim jest Władimir Semirunnij? "Zdobyłem medal dla Polski"
Tak ożywia ikony stolicy. Architektura PRL z Lego. Niezwykłe projekty
Tak ożywia ikony stolicy. Architektura PRL z Lego. Niezwykłe projekty
Zaczęło się od bólu głowy. Basia zmarła. Tak żegna ją szkoła
Zaczęło się od bólu głowy. Basia zmarła. Tak żegna ją szkoła
Wyłonił się bezszelestnie. Leśniczy zastygł. Słychać tylko oddech
Wyłonił się bezszelestnie. Leśniczy zastygł. Słychać tylko oddech
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie