o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Robert Czykiel
|

Wesele 2020. Ile dać do koperty na ślub i wesele? Sprawdź obowiązujące stawki

4
Podziel się

Zostałeś zaproszony na wesele? Nie wiesz ile dać do koperty młodej parze? Dużo zależy od pokrewieństwa oraz miejsca, z którym odbywa się wesele. Sprawdź obowiązujące stawki w 2020 roku.

Wesele 2020. Ile dać do koperty na ślub i wesele? Sprawdź obowiązujące stawki
Wesele 2020. Ile włożyć do koperty? (picjumbo.com)
bDAauRDV

Pandemia koronawirusa nie zniechęciła wielu par, które w 2020 roku zaplanowały ślub. Wesela znowu są organizowane, choć z pewnymi obostrzeniami. Przy tej okazji goście mają ten sam dylemat. Ile włożyć do koperty dla młodej pary?

Kwota, którą zamierzamy wręczyć w kopercie, zawsze jest uzależniona od kilku czynników. To m.in. miejsce, w którym odbywa się wesele oraz stopień pokrewieństwa. Zasada jednak jest taka, by przekazana kwota przynajmniej pokrywała koszt tzw. talerzyka.

Wesele 2020. Ile włożyć do koperty? Jakie są stawki?

Przyszłe małżeństwo przeważnie płaci za talerz w granicach 150-250 zł od osoby. Dlatego idąc z partnerem na wesele, warto włożyć do koperty około 500 złotych. Inaczej przedstawiają się stawki, gdy jesteś bliżej spokrewniony z młodą parą.

bDAauRDX
Zobacz także: Wesela po nowemu. Poznaliśmy szczegóły. Mamy wypowiedź eksperta

Jesteś chrzestnym dla jednej z osób biorących ślub? Przyjęło się, by wówczas przekazać minimum 1000 złotych. Z kolei rodzice często przekazują znacznie większe kwoty lub po prostu biorą na siebie koszt organizacji wesela.

bDAauREd

Dziadkowie, rodzeństwo, czy bliscy wujowie i ciocie przeważnie przekazują w kopercie 500-600 złotych. Dalsi krewni, przyjaciele lub znajomi mogą dać nawet od 300 do 400 zł i wówczas nie powinno to zostać źle odebrane.

To wszystko tylko kwoty umowne i dużo też zależą od majętności danej pary. Coraz częściej odchodzi się od tradycyjnych prezentów na rzecz kopert z pieniędzmi. Niektórzy jednak i tak dodatkowo wręczają jakiś upominek.

Czytaj także:

bDAauREe
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDAauREy
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(4)
Mirka Sz
7 miesięcy temu
Pierwsze pytanie - czy zapraszając gości na imprezę urodzinową , chrzciny , komunię i wesele to my goście powinniśmy sfinansować to ? Jeśli tak to dziękuję . Cały czas jestem przekonana , że takie rodzinne imprezy są fajne , ale bez przesady .! Dokąd to prowadzi? Za jaką cenę - zastaw się ale postaw się ! Żałosne .Nie stać mnie na imprezę to jej nie organizuję i koniec .
Rozsądek
5 miesięcy temu
Śmieszą mnie te artykuły... Jeżeli jestem gdzieś zaproszona to nie obowiązuje mnie pokrywanie poniesionych kosztów. To ile dam zależy tylko ode mnie. Przyjęło się, żeby dawać tyle ile talerzyk, ale łatwo się mówi. Dla kogoś jeżeli miałby za parę dać w kopertę 700zł to może już być dość sporo. Wesele nigdy się nie zwróci. Osobiście nie rozumiem rozliczania kto ile daje. Każdy daje tyle ile uważa za stosowane i na ile go stać. To, że ktoś załóżmy ma sporo kasy i zostaje zaproszony na wesele nie oznacza, że ma dać do koperty nie wiadomo ile. Niestety większość par młodych sądzi, że w kopertach znajdzie tysiące.
roro
5 miesięcy temu
Uważam że takie podejście jest idiotyczne ! Jak nie stać Cię na wesele to nie rób. To tak jakbyś ktoś robił imprezę np. urodzinową i oczekiwał że goście sfinansują koszty :)
bDAauREz
Aga
7 miesięcy temu
No faktycznie dylemat.Ja planowałam że pòjdziemy na ślub i wesele mojej chrzesnicy.Już latem kupilismy kreacje zeby początkiem stycznia uczestniczyć... Niestety koncem listopada moj 15letni syn dostał diagnozę białaczka .Pierwsze dwa i poł miesiąca spędzilismy razem w szpitalu.Jeden rodzic zawsze moze byc z dzieckiem. Zadzwoniłam do chrzesnicy żeby przeprosić że nie damy rady być na ślubie.Bo wczesniej potwierdzilam że będziemy -po otrzymaniu zaproszenia. Odnioslam wrażenie że mi nie uwierzyła że dziecko jest ciężko chore i w szpitalu.Że to tylko wymòwka.Nie miałam okazji dać jej żadnego prezentu/koperty bo mieszkamy 700km od siebie.Życzenia oczywiście złożyłam telefonicznie,mòwiąc że jak syn będzie już po terapii napewno ją odwiedzimy.Czas minął miedzy czasie miała urodziny-napisałam jak zawsze żaczenia urodzinowe .Nawet nie odpisała nie podziękowała,nie spytała jak moj syn.Mam wrażenie że się zupełnie pogniewała że nie bylam na slubie.Nie wiem co zrobić-doradźcie.
Najnowsze komentarze (4)
roro
5 miesięcy temu
Uważam że takie podejście jest idiotyczne ! Jak nie stać Cię na wesele to nie rób. To tak jakbyś ktoś robił imprezę np. urodzinową i oczekiwał że goście sfinansują koszty :)
Rozsądek
5 miesięcy temu
Śmieszą mnie te artykuły... Jeżeli jestem gdzieś zaproszona to nie obowiązuje mnie pokrywanie poniesionych kosztów. To ile dam zależy tylko ode mnie. Przyjęło się, żeby dawać tyle ile talerzyk, ale łatwo się mówi. Dla kogoś jeżeli miałby za parę dać w kopertę 700zł to może już być dość sporo. Wesele nigdy się nie zwróci. Osobiście nie rozumiem rozliczania kto ile daje. Każdy daje tyle ile uważa za stosowane i na ile go stać. To, że ktoś załóżmy ma sporo kasy i zostaje zaproszony na wesele nie oznacza, że ma dać do koperty nie wiadomo ile. Niestety większość par młodych sądzi, że w kopertach znajdzie tysiące.
Mirka Sz
7 miesięcy temu
Pierwsze pytanie - czy zapraszając gości na imprezę urodzinową , chrzciny , komunię i wesele to my goście powinniśmy sfinansować to ? Jeśli tak to dziękuję . Cały czas jestem przekonana , że takie rodzinne imprezy są fajne , ale bez przesady .! Dokąd to prowadzi? Za jaką cenę - zastaw się ale postaw się ! Żałosne .Nie stać mnie na imprezę to jej nie organizuję i koniec .
Aga
7 miesięcy temu
No faktycznie dylemat.Ja planowałam że pòjdziemy na ślub i wesele mojej chrzesnicy.Już latem kupilismy kreacje zeby początkiem stycznia uczestniczyć... Niestety koncem listopada moj 15letni syn dostał diagnozę białaczka .Pierwsze dwa i poł miesiąca spędzilismy razem w szpitalu.Jeden rodzic zawsze moze byc z dzieckiem. Zadzwoniłam do chrzesnicy żeby przeprosić że nie damy rady być na ślubie.Bo wczesniej potwierdzilam że będziemy -po otrzymaniu zaproszenia. Odnioslam wrażenie że mi nie uwierzyła że dziecko jest ciężko chore i w szpitalu.Że to tylko wymòwka.Nie miałam okazji dać jej żadnego prezentu/koperty bo mieszkamy 700km od siebie.Życzenia oczywiście złożyłam telefonicznie,mòwiąc że jak syn będzie już po terapii napewno ją odwiedzimy.Czas minął miedzy czasie miała urodziny-napisałam jak zawsze żaczenia urodzinowe .Nawet nie odpisała nie podziękowała,nie spytała jak moj syn.Mam wrażenie że się zupełnie pogniewała że nie bylam na slubie.Nie wiem co zrobić-doradźcie.
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić