oprac. Kamil Różycki| 

Widok jak z koszmaru. Skutki piątkowej nawałnicy w Choszcznie

Maj bez wątpienia na długo pozostanie w pamięci wielu strażaków. Przechodzące przez cały nagłe załamania pogody były powodem licznych zalań i podtopień, z którymi dniami i nocami walczyli druhowie. Wśród wielu miast, które ucierpiały z powodu intensywnych opadów było m.in. Choszczno.

Widok jak z koszmaru. Skutki piątkowej nawałnicy w Choszcznie
Miasto po piątkowej ulewie (Facebook, OSP Recz)

Końcówka maja w Polsce była naprawdę wymagającym czasem. Podczas, gdy jedna połowa kraju trapiona była przez wysokie temperatury, tak przez drugą przechodził niszczycielski żywioł w postaci intensywnego deszczu i gradu.

Na skutek tych załamań pogody wiele miejskich ulic zmieniło się w rwące potoki. Wśród najbardziej dotkniętych żywiołem miast z całą pewnością było Gniezno, o którym mówiono w całym kraju. Jednak także wiele innych miejscowości, jak chociażby Choszczno w województwie zachodniopomorskim, zostało boleśnie dotknięte przez zalania.

W piątek mieliśmy 76 zgłoszeń dotyczących zalań piwnic i ulic. Najgorzej sytuacja wyglądała na ulicy Piastowskiej i Jagiełły w Choszcznie, intensywne opady deszczu sprawiły, że woda sięgała tam nawet do metra wysokości. Nawałnica zaczęła się od godz. 16.30 i szalała ponad godzinę — mówi w rozmowie z "Faktem" asp. Szymon Śliwa, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Choszcznie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Wideo z Stegny. Niektórzy uciekali, inni nagrywali

To nie koniec nagłych zmian pogody w Polsce

Tylko w piątek 31 maja w Choszcznie ze skutkami intensywnych opadów walczyło aż 18 zastępów straży pożarnej. Tam pomimo nieco ponad godzinnego deszczu wody przybyło na tyle, że okoliczne studzienki kanalizacyjne nie nadążały jej zbierać.

Jak ostrzegają meteorolodzy z IMGW to nie koniec tak nagłych i intensywnych zmian pogody. Te w pierwszych dniach czerwca mogą pojawić się niemal w całym kraju z wyjątkiem Wybrzeża.

Trwa ładowanie wpisu:facebook

Szczególnie trudna sytuacja może wystąpić w województwach kujawsko-pomorskim, lubuskim i śląskim. Jednocześnie II stopień zagrożenie IMGW wystawiło również dla sporych części województwa wielkopolskiego i łódzkiego. Jak podają synoptycy, może spaść tam nawet do 50 mm deszczu na metr kwadratowy.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić