Widziała plamki. Diagnoza okazała się szokująca

Siedmioletnia Esmai z Wielkiej Brytanii widziała plamki. To, co początkowo wydawało się błahostką, okazało się poważnym problemem zdrowotnym. Zmagała się z guzem mózgu, który udało się usunąć. Teraz przechodzi radioterapię.

7-letnia Esmai walczyła z guzem mózgu.7-letnia Esmai walczyła z guzem mózgu.
Źródło zdjęć: © Pixabay, X
Mateusz Kaluga

Najważniejsze informacje

  • Esmai zdiagnozowano guz mózgu po tym, jak zaczęła widzieć plamki.
  • Operacja usunięcia guza zakończyła się sukcesem, ale dziewczynka przechodzi teraz radioterapię.
  • Matka Esmai apeluje o regularne badania wzroku u dzieci.

Siedmioletnia Esmai z brytyjskiego miasta Stoke-on-Trent, zaczęła widzieć plamki na początku 2024 r. Jej matka, Sophie Evans, początkowo nie podejrzewała niczego poważnego. Jednak po roku, gdy Esmai doświadczyła czegoś, co przypominało atak padaczkowy - informuje "The Independent".

Dziecko szło w kierunku matki. Jej źrenice zrobiły się bardzo małe, a po chwili bardzo duże. 7-latka się "wyłączyła" i stwierdziła, że widzi plamy. Sophie postanowiła ponownie udać się z córką do optyka.

W styczniu 2025 r. badanie wykazało obrzęk na nerwach wzrokowych Esmai, co skłoniło lekarzy do skierowania jej na oddział ratunkowy. Tam, po przeprowadzeniu rezonansu magnetycznego, zdiagnozowano u niej duży guz mózgu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ks. prof. Kobyliński o zachowaniu Hołowni w Watykanie. Krótko je skomentował

Guz wyściółczaka w tym czasie tak bardzo się rozrósł, że linia centralna jej mózgu przesunęła się i wygięła. Lekarze byli zdumieni, że córka nie miała żadnych bólów głowy, utraty wagi, chorób, czy problemów z nauką - cytuje The Independent" matkę.

Operacja usunięcia guza w szpitalu Alder Hey w Liverpoolu zakończyła się sukcesem. Esmai obecnie przechodzi intensywną radioterapię w Manchesterze. W przypadku tych nowotworów jest nawet 35 proc. ryzyka, że choroba może wrócić w ciągu 10 lat.

Sophie Evans podkreśla, jak ważne są regularne badania wzroku u dzieci. Zachęca do tego wszystkich rodziców. Martwi się o swoje dziecko, ponieważ mimo pokonania choroby wydaje się niespokojna i przerażoną przyszłością.

Nie sądzę, by ktokolwiek myślał o zabieraniu dzieci na badania wzroku, chyba że pojawią się objawy. Myślę, że bym tego nie zrobiła, gdyby nie powiedziała mi, że ma plamy - powiedziała Sophie cytowana przez "The Independent".
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Koniec TikToka dla dzieci? Będzie nowa metoda weryfikacji wieku
Koniec TikToka dla dzieci? Będzie nowa metoda weryfikacji wieku
Wyłudzili ponad 7 mln euro. Szczecińska prokuratura ujawnia
Wyłudzili ponad 7 mln euro. Szczecińska prokuratura ujawnia
Polskie dzieci oglądają strony pornograficzne. KE alarmuje i pozywa Polskę do TSUE
Polskie dzieci oglądają strony pornograficzne. KE alarmuje i pozywa Polskę do TSUE
Anna Kurek jest po operacji. Pokazała zdjęcie kolana i zadała pytanie
Anna Kurek jest po operacji. Pokazała zdjęcie kolana i zadała pytanie
Oto, z czym mierzy się Ukraina. Brytyjski wywiad wojskowy ujawnia
Oto, z czym mierzy się Ukraina. Brytyjski wywiad wojskowy ujawnia
Szokujące kazanie w Teheranie. Duchowny zażądał kary śmierci dla demonstrantów
Szokujące kazanie w Teheranie. Duchowny zażądał kary śmierci dla demonstrantów
Wysłannik Trumpa ds. Grenlandii: wierzę, że można zawrzeć deal
Wysłannik Trumpa ds. Grenlandii: wierzę, że można zawrzeć deal
Jedna przesyłka z Niemiec. Tak zaczął się pożar hali pod Poznaniem
Jedna przesyłka z Niemiec. Tak zaczął się pożar hali pod Poznaniem
Turyści chętnie odwiedzają Polskę. W 2025 r. lepsza od nas była tylko Malta
Turyści chętnie odwiedzają Polskę. W 2025 r. lepsza od nas była tylko Malta
Polka próbowała uciec do Wielkiej Brytanii. Została zatrzymana na lotnisku
Polka próbowała uciec do Wielkiej Brytanii. Została zatrzymana na lotnisku
Wszedł do Biedronki. Zobaczył truskawki. "Odechciało mi się je kupić"
Wszedł do Biedronki. Zobaczył truskawki. "Odechciało mi się je kupić"
"Łoś zjada śnieg". Niesie się filmik. Leśnicy tłumaczą
"Łoś zjada śnieg". Niesie się filmik. Leśnicy tłumaczą