Wiece Donalda Trumpa a koronawirus. Zatrważające dane

Pandemia koronawirusa nie przeszkodziła Donaldowi Trumpowi w organizowaniu wieców z udziałem publiczności. Naukowcy z USA przedstawili wyniki badań. Kampania prezydenta USA jest fatalna w skutkach.

Donald Trump podczas wiecu na FlorydzieDonald Trump podczas wiecu na Florydzie
Źródło zdjęć: © PAP, EPA | CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

Kampania prezydencka w USA weszła w decydującą fazę. Już 3 listopada okaże się, czy Donald Trump będzie musiał wyprowadzić się z Białego Domu. Miniony weekend był ostatnim w kampanii wyborczej, dlatego każdy z kandydatów chciał wykorzystać go jak najlepiej. Nie przeszkodziła nawet pandemiczna rzeczywistość.

Na wiecach Donalda Trumpa pojawiały się tłumy jego zwolenników. Organizatorzy i sam prezydent bagatelizowali zagrożenie zakażenia koronawirusem. Od 20 czerwca do 22 września odbyło się 18 imprez, z czego trzy z nich nie były na otwartym powietrzu. Badacze z Instytutu Badań Polityki Gospodarczej w Stanford postanowili sprawdzić wpływ wieców na rozprzestrzenianie się wirusa w danym regionie.

Wyniki badań okazały się zatrważające. Okazuje się, że wiece mogły doprowadzić do około 30 tysięcy nowych infekcji oraz nawet do 700 zgonów z powodu koronawirusa. Według uczonych w hrabstwach, których odbyły się wiece, liczba osób zakażonych mogła wzrosnąć nawet o 250 na 100 tysięcy mieszkańców. Ofiary nie zostały ograniczone do zwolenników polityka, którzy brali udział w spotkaniach, ale także ich rodzin, znajomych i przyjaciół.

Stany Zjednoczone są krajem najbardziej dotkniętym pandemią koronawirusa. Od jej początku zakaziło się nim niecałe 9,3 mln Amerykanów. Wśród nich był prezydent USA Donald Trump wraz z żoną Melanią. Niestety ponad 231 tysięcy zakażonych zmarło.

Zobacz też: Wybory w USA. Magierowski w #dziejesięnażywo: priorytetem Dudy są silne, owocne relacje

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Izrael stawia warunki. Chodzi o Liban. Netanjahu "straci coś cennego"
Izrael stawia warunki. Chodzi o Liban. Netanjahu "straci coś cennego"
Zauważył je w potoku. Akcja policji i saperów w Bielsku-Białej
Zauważył je w potoku. Akcja policji i saperów w Bielsku-Białej
Dramat we Włodawie. Rączka 5-latka zmiażdżona przez maszynkę do mięsa
Dramat we Włodawie. Rączka 5-latka zmiażdżona przez maszynkę do mięsa
Zawieszenie broni USA z Iranem. Reakcja Von der Leyen
Zawieszenie broni USA z Iranem. Reakcja Von der Leyen
Koszmarny wypadek księdza. "Nagle wybiegł na jezdnię"
Koszmarny wypadek księdza. "Nagle wybiegł na jezdnię"
Spędzili 3,5 roku w irańskim więzieniu. Teraz wrócili do Paryża
Spędzili 3,5 roku w irańskim więzieniu. Teraz wrócili do Paryża