Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
SSŃ
|

Dramat turysty w Dubaju. Szok, za co grożą mu 3 lata więzienia

264
Podziel się:

Kontrowersyjny system prawny Zjednoczonych Emiratów Arabskich może doprowadzić do uwięzienia niewinnego mężczyzny. Amerykaninowi grozi do trzech lat pozbawienia wolności w Dubaju za legalne spożycie marihuany w domu, przed przekroczeniem granicy kraju.

Dramat turysty w Dubaju. Szok, za co grożą mu 3 lata więzienia
Mężczyźnie grozi kilka lat więzienia (Getty Images, Detained in Dubai)

Amerykanin został aresztowany w Dubaju po tym, jak w jego moczu znaleziono ślady marihuany. Mężczyzna w sposób legalny spożywał konopie w swoim domu jeszcze przed podróżą do Azji. Teraz według prawa Zjednoczonych Emiratów Arabskich grozi mu lata więzienia.

Więzienie za legalne palenie marihuany

Peter Clark z Las Vegas przyleciał 24 lutego do Dubaju, gdzie miał spędzić kilka dni. Nagle zachorował na zapalenie trzustki i został przyjęty do miejscowego szpitala, gdzie lekarze pobrali od niego próbkę moczu w celu zbadania na obecność narkotyków.

Po znalezieniu w moczu śladów marihuany, personel szpitala zgłosił Clarka policji. Służby wkrótce przybyły na miejsce i zatrzymały pacjenta. Według strony "Detained in Dubai", 3 marca Clark został zakuty w kajdanki i zabrany na komisariat policji Al Barsha, nieświadomego, dlaczego został zatrzymany.

Byłem absolutnie oszołomiony, gdy dowiedziałem się, że zostałem oskarżony o posiadanie pozostałości marihuany w moim organizmie. Paliłem ją legalnie w domu, na długo przed wejściem do samolotu – powiedział Clark w oświadczeniu

Następnie Clark, wciąż źle się czując po chorobie, został zabrany na oddział antynarkotykowy. Trafił do celi z co najmniej 10 innymi mężczyznami, aresztowanymi za posiadanie nielegalnych używek. W komunikacie prasowym "Detained in Dubai" podano, że zatrzymanemu odmówiono przyjmowania leków ze szpitala, w wyniku czego doznał zakażenia żyły w lewym łokciu.

Dubaj. Turyści ofiarami niesprawiedliwego systemu prawnego

Dopiero 6 marca Clark został zwolniony, kazano mu wrócić do hotelu i oczekiwać kontaktu z policją. Minął jednak już ponad miesiąc, a mężczyzna nadal przebywa w Dubaju i prawdopodobnie czekają go lata więzienia.

Wiedziałem o surowych przepisach dotyczących narkotyków w tym kraju, ale ani przez chwilę nie pomyślałem, że mogę zostać wtrącony do więzienia za coś, co zrobiłem w Ameryce. Próbowałem to wytłumaczyć policji i jak najbardziej współpracować, ale jestem po prostu przerzucany przez system - dodaje Clark
Samowolne egzekwowanie prawa przez Zjednoczone Emiraty Arabskie i brak przewidywalnych skutków prawnych oznacza, że ​​Peterowi potencjalnie grożą lata więzienia za legalne palenie marihuany. Nawet jeśli zostanie uznany za niewinnego, może zostać przeciągnięty przez powolny i kosztowny proces prawny - powiedziała Radha Stirling, założycielka Detained in Dubai, reprezentująca Clarka
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(264)
slusznie
rok temu
Szanujmy przepisy cudze,jesli sie tam wybieramy.Jak obalę pol litra u siebie w domu a potem.wskoczę w bmkę i do Niemiec,to co? To mnie nie zamkną bo w domu pilem? Tu jest analogoczna sytuacja. Ćpał?Cpał.To o co chodzi?
Ede
rok temu
Dziki kraj, dzikie prawo ,omijam szerokim lukiem.
Kasia
rok temu
Polecam książkę ,, Tajemnice hoteli Dubaju,,
Król wirus
rok temu
Po co ludzie jeżdżą no chorych krajów!!?? Trzymać się z daleka od robactwa!
Adam
rok temu
Skoro nie rozumie do jakiego kraju jedzie to jego wina tu. Ludzie myślicie, że tam jest tak dobrze jak w Polsce, że idioci latają po ulicach i krzyczą wypier... a policja stoi i daje się obrażać? HAHA
Sergiusz
rok temu
Dobrze że go jeszcze na stosie nie spalą . Skąd to się bierze w ludziach że wiecznie jedni chcą wychowywać drugich , mało tego uzurpują sobie do tego prawo.Ile lat jeszcze trzeba ...
Robert
rok temu
Za samo bycie Amerykaninem powinno się nakładać kary ciężkich robót .Kraj który wywołuje konflikty a potem szuka sojuszników do walki bo sam jest bezradny.
Równouprawnie...
rok temu
Się bawi się ma. Lewiatany dalej wierzą w równość miłość tolerancję. Niedługo niektóre państwa w Europie będą zjednoczonymi emiratami.
No to teraz j...
rok temu
To jego wersja,że używał narkotyków zanim przyleciał do Dubaju. Lekarze i biegli stwierdzą , że używał narkotyków na terenie Emiratów czyli wwiózł i posiedzi a jeżeli samolot którym leciał przebywał nad terytorium Arabii Saudyjskiej to może być tan wydany a tam za narkotyki grozi mu kara śmierci.
Drwal
rok temu
Turystyka kierunek Dubaj i po co żeby zobaczyć śmierdzących arabusów to bliżej do Paryża do Szwecji. A może wsadzmy ich do ZOO to tam ich miejsce.
Sinki
rok temu
A co na to rząd amerykański,Zjednoczone Emiraty Arabskie to koledzy Ameryki i chyba mają to gdzieś
Prażanin
rok temu
To on biedaczysko nie wiedział, że maryśka zostawia ślad nawet na 3 miesiące? Niech się cieszy, że to nie Malezja, tam od razu by wylądował w dole, albo by mu łeb odcięli. Co jak co, ale ich przepisy antynarkotykowe bardzo mi się podobają.
dlaPolek
rok temu
Ulubiony kierunek.Bo koncza sie zagraniczni biznesmeni w Polsce.Wszyscy zajeci powoli.Lepszy juz Arab od naszego okrąglogłowego Janusza dorobkiewicza nowobogackiego przebranego za byznesmena.
Mój nick
rok temu
Cyt.: "...spożywał konopie w swoim domu jeszcze przed podróżą do Azji." A znalazł się w Afryce 😁
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić