Wjechał autem w Biedronkę. Klienci przecierali oczy ze zdumienia
Niebezpieczne zdarzenie w Toruniu. Kierowca osobowego Volvo wjechał z impetem w drzwi Biedronki przy ul. Orląt Lwowskich. Siła uderzenia była bardzo duża. Auto zniszczyło drzwi. Kierowca był trzeźwy. W zdarzeniu nikomu nic się nie stało.
O sprawie napisał portal "Dzień Dobry Toruń", który opublikował zdjęcia z miejsca zdarzenia. We wtorek (3 lutego) ok. godz. 19:00 samochód osobowy marki Volvo wjechał w przeszklone drzwi wejściowe do marketu Biedronka przy ul. Orląt Lwowskich w Toruniu.
63-letni kierowca pojazdu miał niedostosować prędkości do warunków i stracił panowanie nad autem. Siła uderzenia była na tyle duża, że drzwi wejściowe zostały całkowicie zniszczone. Konieczne było korzystanie z drzwi ewakuacyjnych.
Świadkowie zdarzenia tłumaczyli w rozmowie z "Dzień Dobry Toruń", że usłyszeli huk, a następnie zobaczyli auto w sklepie. Mimo że w sklepie przebywali klienci i personel nikomu nic się nie stało. Na miejsce wezwano policję.
Z informacji policji wynika, że 63-latek prowadzący Volvo był trzeźwy. Mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 1020 zł.