Właścicielka prawie zagłodziła suczkę. Wolontariusze myśleli, że widzą zwłoki psa

"Chyba nigdy nie odebraliśmy psa w takim stanie" - napisali na Facebooku wolontariusze z Wielkopolskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt. Diana - ruda sunia, została uwiązana grubym łańcuchem. Była tak słaba, że od tygodni nie wstawała z ziemi. Właścicielka prawie zagłodziła suczkę na śmierć. Teraz Diana walczy o życie.

Trwa walka o życie suczkiTrwa walka o życie suczki
Źródło zdjęć: © Facebook, WIOZ
Aneta Polak

Ten widok chwyta za serce. Wolontariusze z Wielkopolskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt pokazali zdjęcia psa, którego odebrano właścicielce. Diana jest skrajnie wychudzona i ma wystające żebra. To sama sierść i kości. A także oczy, które - mimo wszystko, z ufnością wpatrują się w człowieka.

Jak czytamy, właścicielka omal nie zagłodziła suczki. Diana była wycieńczona i nie miała siły, by wstać. Mimo to właścicielka trzymała sunię na łańcuchu. Gdy wolontariusze zjawili się na posesji, sądzili, że do łańcucha przymocowane są zwłoki zwierzęcia.

Chyba nigdy nie odebraliśmy psa w takim stanie. Walczymy o każde życie do końca. I nie potrafimy tego zrozumieć, że można tygodniami patrzeć, jak twój pies kona. I nie zrobić absolutnie nic. I zasypiać z przekonaniem, że jest się dobrym człowiekiem - czytamy w poście WIOZ na Facebooku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dramatyczne nagranie z 17. Auto zapaliło się po wypadku

Trwa walka o życie Diany

Od kilku dni trwa walka o życie suczki. Wolontariusze poinformowali, że Diana pozostaje pod opieką kliniki weterynaryjnej, jest nawadniana i odżywiana. Rokowania są ostrożne.

Diana ma niedowład tylnych łapek, natomiast ma zachowane czucie głębokie i płytkie. Lekarze mówią: "dajmy jej czas - ona leżała parę tygodni na mrozie nie wstając" - relacjonują wolontariusze.

Okazało się też, że Diana ma ogromnego guza listwy mlecznej, ale z uwagi na stan psa operacja na razie nie wchodzi w grę.

Na szczęście Diana ma wolę walki. Kibicują jej poruszeni tą historią internauci. Przedstawiciele WIOZ zapewniają, że właścicielka odpowie za to, co zrobiła suczce.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Fala protestów po atakach na studentów. Tłumy na ulicach kilku miast
Fala protestów po atakach na studentów. Tłumy na ulicach kilku miast
Plaga kradzieży w Warszawie. Te samochody znikają najczęściej
Plaga kradzieży w Warszawie. Te samochody znikają najczęściej
Wyniki Lotto 17.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 17.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Płacą, by rekruterzy znaleźli im pracę. Nowy trend z USA
Płacą, by rekruterzy znaleźli im pracę. Nowy trend z USA
Miała być tylko jazda na nartach… Filmik ze stoku hitem sieci
Miała być tylko jazda na nartach… Filmik ze stoku hitem sieci
Kraków wprowadzi antykoncepcję dla gołębi. Startuje pilotaż
Kraków wprowadzi antykoncepcję dla gołębi. Startuje pilotaż
W Środę Popielcową do kościoła? Ksiądz nie ma wątpliwości
W Środę Popielcową do kościoła? Ksiądz nie ma wątpliwości
Tragedia w Alpach. Nie żyje Polak
Tragedia w Alpach. Nie żyje Polak
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
Woda dla turystów. Pojawiły się nowe źródełka w Beskidach
Woda dla turystów. Pojawiły się nowe źródełka w Beskidach
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
GOPR uratowało turystkę. Akcja trwała ponad pięć godzin
GOPR uratowało turystkę. Akcja trwała ponad pięć godzin