Chaos na lotnisku w Kabulu. Porażające nagranie obiegło sieć

W poniedziałek rano sieć obiegły informacje o strzelaninie na lotnisku w Kabulu. Zginąć miały co najmniej dwie osoby, a ogień rzekomo otworzyli amerykańscy żołnierze. Internauci szybko doszli do wniosku, że to fake news. Prawdą są jednak doniesienia o wielkim chaosie, który zapanował na lotnisku.

Ogień na lotnisku w Kabulu mieli otworzyć amerykańscy żołnierze. Są ranni i zabici Dantejskie sceny na lotnisku w Kabulu
Źródło zdjęć: © Twitter.com | @ahmermkhan

O dramacie, który miał się rozegrać na lotnisku, poinformował Ahmer Khan. Dziennikarz zajmujący się nagłaśnianiem przypadków łamania praw człowieka stwierdził, że w wyniku strzelaniny zginęły co najmniej dwie osoby, a kilka zostało rannych.

Dwie osoby zostały zastrzelone, a kilka ranionych przez amerykańskich żołnierzy na lotnisku w Kabulu – napisał Khan na Twitterze.

Później usunął swój wpis, ale nagranie z lotniska dalej krąży w sieci. Internauci zwracają uwagę, że przy ludziach leżących na ulicy nie ma żadnych śladów krwi. Wnioskują więc, że nie mogli zginąć lub ucierpieć w wyniku strzelaniny. Prawdopodobnie osoby widoczne na nagraniu zostały stratowane przez tłum próbujący się dostać do samolotu na lotnisku w Kabulu.

Strzały ostrzegawcze

Wcześniej informowano, że amerykańscy żołnierze regularnie oddają strzały w powietrze, aby rozpędzić tłoczących się na płycie osób.

Bardzo się tutaj boję. Oddają dużo strzałów w powietrze – powiedział AFP świadek.

Po zajęciu kraju przez talibów tysiące osób ruszyło na lotnisko w Kabulu. Z obawy przed agresją ze strony bojowników ludzie desperacko próbowali wsiąść na pokład jednego z ostatnich samolotów. Amerykańscy żołnierze starają się utrzymać porządek, jednak ze względu na panujący chaos i panikę mają utrudnione zadanie.

W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym widać osoby próbujące siłą dostać się do samolotu. Chętnych jest tak wielu, że nie mieszczą się oni na schodkach – niektórzy nawet wspinają się po poręczy, aby w taki sposób ominąć kolejkę.

To prawdopodobnie jeden z najsmutniejszych obrazków, jakie widziałem w Afganistanie - napisał na Twitterze Nicola Careem z BBC.

Loty komercyjne z lotniska w Kabulu zostały odwołane. Jak wynika z treści opublikowane przez dyrekcję portu lotniczego komunikatu, taki ruch ma powstrzymać chaos i zapobiec dalszym kradzieżom oraz aktom przemocy.

Nie będzie żadnych lotów komercyjnych (...), aby zapobiec aktom przemocy i kradzieży. Proszę nie spieszyć się na lotnisko – stwierdzono w komunikacie.

Zobacz też: Panika na lotnisku w Kabulu. Tłumy próbują uciec ze stolicy Afganistanu

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"