Wpadł na stacji. Będzie deportowany z Polski

Rutynowa kontrola biletów w Trójmieście zakończyła się zatrzymaniem mężczyzny poszukiwanego przez policję oraz Straż Graniczną. Jak się okazało, pasażer przebywał w Polsce nielegalnie i był objęty procedurą deportacyjną.

.Wpadł na stacji. Będzie deportowany z Polski
Źródło zdjęć: © Facebook | SKM Trójmiasto
Jakub Artych

W minionym tygodniu kontrolerzy SKM, wykonując swoje codzienne obowiązki, zwrócili uwagę na jednego z pasażerów. Weryfikacja danych w systemie szybko wykazała, że mężczyzna figuruje jako osoba poszukiwana. Co więcej, ustalono, że przebywa on na terytorium Polski nielegalnie, a wobec niego wszczęto procedurę wydalenia z kraju.

Zdarzenie miało miejsce najprawdopodobniej w rejonie przejścia podziemnego prowadzącego do jednego z przystanków kolejowych. Mężczyzna został ujęty podczas przemieszczania się wraz z innymi pasażerami.

Po potwierdzeniu informacji kontrolerzy niezwłocznie przekazali mężczyznę funkcjonariuszom na stacji Gdynia Główna. Tam podjęto dalsze czynności zgodnie z obowiązującymi procedurami.

Jechał BMW i zebrał 58 punktów karnych. Dostał "kosmiczny" mandat

W takich sytuacjach służby sprawdzają aktualność wpisów w systemach, analizują podstawę prawną pobytu cudzoziemca oraz realizują decyzje administracyjne – od zobowiązania do powrotu po przymusową deportację.

Nielegalny pobyt w Polsce. Jakie są konsekwencje?

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, cudzoziemiec może zostać zobowiązany do opuszczenia Polski m.in. w przypadku:

  • przekroczenia dozwolonego czasu pobytu,
  • braku ważnych dokumentów,
  • zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego.

Dane osób objętych decyzją o wydaleniu trafiają do ogólnokrajowych baz, co umożliwia ich identyfikację nawet podczas pozornie rutynowych czynności – takich jak kontrola biletów w pociągu.

Wybrane dla Ciebie
Odkrycie japońskich naukowców. To zwiększa ryzyko aż 12 nowotworów
Odkrycie japońskich naukowców. To zwiększa ryzyko aż 12 nowotworów
Tragedia w Belgii. Nie żyje 34-latek z Polski
Tragedia w Belgii. Nie żyje 34-latek z Polski
17-latek wpadł pod pociąg. Chciał tylko pomóc. Dramat
17-latek wpadł pod pociąg. Chciał tylko pomóc. Dramat
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Rio de Janeiro: trzy dni zabawy i setki aresztowań. Policja wzmacnia siły
Rio de Janeiro: trzy dni zabawy i setki aresztowań. Policja wzmacnia siły
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Historyczne znalezisko w Australii. Znalazł monetę z XIX wieku
Historyczne znalezisko w Australii. Znalazł monetę z XIX wieku
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Leśnicy pokazali takie zdjęcie. Internauci grzmią: "dobry znak"
Leśnicy pokazali takie zdjęcie. Internauci grzmią: "dobry znak"