Wrócił z emerytury na wojnę. Markow zabity w Ukrainie

63-letni Nikołaj Markow, były pułkownik rosyjskich sił powietrznych nie żyje. Leciał bombowcem Su-25 blisko ziemi, kiedy został zestrzelony. Kilka dni później w Ukrainie zginął jego przełożony.

.Wrócił z emerytury na wojnę. Markow zabity w Ukrainie
Źródło zdjęć: © Facebook

Informacje o jego śmierci pojawiły się w kanałach telegramowych uznanych na Białorusi za "ekstremistyczne". 63-letni Nikołaj Markow był już na emeryturze, jednak po rozpoczęciu inwazji rosyjskiej wyruszył walczyć w ramach "prywatnej" firmy wojskowej tzw. grupie Wagnera.

Jego bombowiec Su-25 miał zostać zestrzelony nad Donbasem w rejonie Ługańska. Jak podkreśla Daily Mail istnieją sprzeczne doniesienia o tym, jak zmarł.

Według niektórych mediów, został zabity 12 maja nad miastem Popasnaja. Ukraińskie źródła twierdzą, że został zestrzelony przez jeden z ich pocisków przeciwlotniczych Stinger, które od początku wojny dostarczone są Ukraińcom przez Stany Zjednoczone. Jego pogrzeb miał odbyć się 17 maja.

Ukraińcy zabijają generałów

Markow był jednym z ważniejszych ludzi 63-letniego generała dywizji Kanamata Botaszewa, który kilka dni temu... zginął w Ukrainie.

Botaszew, pochodzący z Karaczajo-Czerkiesji na Kaukazie Północnym, w przeszłości dowodził pułkiem lotniczym bazy w Woroneżu. Później został wyrzucony z armii, jednak po rozpoczęciu wojny znów dołączył do sił rosyjskich.

Samolot pilotowany przez wojskowego został zestrzelony przez ukraińskie siły obrony przeciwlotniczej. To najwyższy rangą pilot wojskowy, który zginął na wojnie.

Generał zginął w Ukrainie
Generał zginął w Ukrainie © Social media

Według BBC na Ukrainie zginęło dotąd co najmniej dziewięciu rosyjskich wojskowych rezerwy w wieku powyżej 50 lat. "Rosyjskie komendy wojskowe i prywatna firma wojskowa 'Wagner' od początku marca prowadzą aktywną kampanię werbunku ludzi do wysłania na Ukrainę" - wskazuje BBC.

Czas na zaciskanie pasa? PiS przed trudnym egzaminem

Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko