Wrócił z lasu. Tylko spójrzcie na rękę. "Pasażer na gapę"
Powrót wyższych temperatur sprawia, że budzą się kleszcze. Leśnik z Ustrzyk Dolnych pokazał, że pajęczak wszedł mu na rękę. Zaczyna się czas, gdy na kleszcze w lasach trzeba uważać.
Nadleśnictwo Ustrzyki Dolne opublikowało zdjęcie na swoim profilu na Facebooku. Widać na nim rękę, na której siedzi sobie kleszcz. "Pasażer na gapę", jak nazywają go leśnicy, obudził się wraz z nadejściem wiosny. Powrót wyższych temperatur sprawił, że nagle te pajęczaki się "aktywowały".
Warto jednak pamiętać, że ze względu na ocieplenie klimatu kleszcze pojawiają się także zimą. Wystarczy, że temperatura podskoczy do 5-7 stopni Celsjusza, a pajęczaki wracają do życia. Kluczowa, jeżeli chodzi o ich aktywność, jest nie tylko temperatura, ale także wilgotność.
Jak tłumaczyła w rozmowie z o2.pl Anna Wierzbicka z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu kleszcze mają dodatkowo pewne "supermoce". Chodzi o bakterię anaplazmozy, której enzymy sprawiają, że kleszcze nie zamarzają nawet przy minus 30 stopniach Celsjusza. Dodatkowo pajęczaki te śpią pod "kołderką" z ziemi i liści i tylko czekają, aż wyjdą na zewnątrz.
Jak chronić się przed kleszczami?
Podsumowując - zanim pójdziemy do lasu na pierwszy, wiosenny spacer, upewnijmy się, że jesteśmy odpowiednio zabezpieczeni. Szczególnie ważny jest ubiór. Należy zasłonić całkowicie powierzchnię ciała - długie spodnie i rękawy to warunek konieczny.
Można również stosować preparaty do odstraszania kleszczy. Należy również unikać miejsc,w których może być ich najwięcej - wysokie trawy, krzaki, zarośla, obrzeża lasów - to najczęstsze miejsca występowania kleszczy. Po powrocie z lasu należy dokładnie sprawdzić całe ciało. Kleszcze mogą być niebezpieczne, ponieważ przenoszą choroby - zapalenie opon mózgowych oraz boreliozę.