Wrocław: Urządził pokaz driftu. Gwoździem programu nurkowanie w Odrze

Wybetonowane nabrzeże nad Odrą jest częstym miejscem samochodowych wojaży mieszkańców Wrocławia i okolic. Drifterskie popisy na oblodzonym i zaśnieżonym placu o mały włos nie skończyły się jednak tym razem tragicznie.

Drifterskie popisy skończyły się nurkowaniem w rzeceDrifterskie popisy skończyły się nurkowaniem w rzece
Źródło zdjęć: © Unsplash | Jan Baborák
Kamil Niewiński

Do wypadku według informacji "Gazety Wrocławskiej" miało dojść we wtorek 28 listopada po godzinie 22:00. Służby otrzymały wtedy zgłoszenie mówiące o tym, że samochód marki BMW z ludźmi w środku wpadł do rzeki Odry, a następnie zatonął. Na miejsce zdarzenia od razu wyruszyły zastępy straży pożarnej, policji, a także WOPR-u.

Miejscem zdarzenia było Nabrzeże Janówek, znajdujące się na północnych peryferiach Wrocławia. To sporej wielkości wybetonowany teren, który od lat jest często wybierany przez fanów motoryzacji na zloty czy pokazy.

Po tym, jak spadł pierwszy śnieg, niektórzy uznali to za świetne miejsce do trenowania driftu. Jednak teren znajduje się tuż nad brzegiem Odry i większość osób słusznie odpuszcza sobie podbijanie nabrzeża z obawy o własne bezpieczeństwo. Nawet doświadczeni kierowcy mogą bowiem popełnić błąd i są świadomi, że może on w takich warunkach wiele kosztować.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ponad 370 km przejechane bokiem. BMW odzyskało dawny rekord

Oblodzony betonowy plac nie odstraszył jednak grupki młodych fanów driftingu. Niestety kierowca auta marki BMW w pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem. Tym samym samochód wraz z kierowcą oraz pasażerką wpadł do Odry i zaczął tonąć. Inne osoby obecne na miejscu natychmiast wezwały pomoc.

Drifterskie popisy zakończyli w Odrze. W porę uciekli z tonącego auta

Znajdującej się w samochodzie dwójce udało się na szczęście w porę opuścić pojazd - wypchnęli oni tylną szybę i wypłynęli na powierzchnię. Samochód zaś spoczął na dnie rzeki, która w tym miejscu ma głębokość ok. 10 metrów.

Oficer dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu przekazał nam, że w samochodzie marki BMW znajdowały się dwie młode osoby. Jeszcze przed przyjazdem pierwszych zastępów straży, zdołały się one wydostać samodzielnie z tonącego samochodu - czytamy w artykule "Gazety Wrocławskiej".

Obie osoby, które były w samochodzie w momencie zdarzenia, nie odniosły poważnych obrażeń i nie wymagały pomocy medycznej. Po upewnieniu się, że w samochodzie nie przebywały inne osoby, WOPR oraz strażacy zakończyli czynności - nie było sensu wyciągać zatopionego samochodu na powierzchnię.

Co ciekawe, policjanci w myśl przepisów nie mogli ukarać kierującego mandatem - plac na Nabrzeżu Janówek nie jest bowiem drogą publiczną. Nie oznacza to jednak, że kierowca nie poniesie konsekwencji. Sprawa zostanie skierowana do sądu, a mężczyzna odpowie za narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi mu za to do 3 lat pozbawienia wolności.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wielka Brytania podwoi kontyngent w Norwegii. Wzmocnienie NATO w Arktyce
Wielka Brytania podwoi kontyngent w Norwegii. Wzmocnienie NATO w Arktyce
Aż wyskoczyli ze śmieciarki. Groźny incydent. Jest reakcja
Aż wyskoczyli ze śmieciarki. Groźny incydent. Jest reakcja
Krzyżówka dla znawców starożytnej Grecji. Aż 37 wymagających haseł
Krzyżówka dla znawców starożytnej Grecji. Aż 37 wymagających haseł
"Odcięła mi dłoń". To były ułamki sekund. Dramat 25-latki
"Odcięła mi dłoń". To były ułamki sekund. Dramat 25-latki
Przyszli na poranną mszę. Tragiczne odkrycie w Pleszewie
Przyszli na poranną mszę. Tragiczne odkrycie w Pleszewie
Zderzenie autobusów pod Nowym Dworem Mazowieckim. 15 osób rannych
Zderzenie autobusów pod Nowym Dworem Mazowieckim. 15 osób rannych
Daria ma tylko 20 lat. "Możliwości leczenia w Polsce skończyły się"
Daria ma tylko 20 lat. "Możliwości leczenia w Polsce skończyły się"
Zapowiedź obowiązkowych szczepień przeciw HPV i fala dezinformacji
Zapowiedź obowiązkowych szczepień przeciw HPV i fala dezinformacji
Rodzina w żałobie od 15 lat. Tragiczna śmierć Katarzyny i Natalii
Rodzina w żałobie od 15 lat. Tragiczna śmierć Katarzyny i Natalii
FBI publikuje nagranie. Przełom ws. zaginięcia Nancy Guthrie
FBI publikuje nagranie. Przełom ws. zaginięcia Nancy Guthrie
Dzieci przyniosły kości i czaszkę do domu. Zaskakujący finał sprawy
Dzieci przyniosły kości i czaszkę do domu. Zaskakujący finał sprawy
To nie było ciało Epsteina? Wstrząsający wątek w dokumentach
To nie było ciało Epsteina? Wstrząsający wątek w dokumentach