Wszyscy to widzieli. Olejnik nagle przerwała. "Pan mi się przygląda"

W poniedziałkowym programie "Kropka nad i" Monika Olejnik gościła m.in. Pawła Kowala z PO. W trakcie zadawania pytania dziennikarka na chwilę przerwała dyskusję na główny temat i rzuciła do swojego rozmówcy: "Tak się pan mi przygląda". Polityk poczekał, aż prowadząca dokończy wypowiedź, po czym wyjaśnił, co chciał wyrazić swoim spojrzeniem.

Monika Olejnik Monika Olejnik
Źródło zdjęć: © Kadr z programu "Kropka nad i" TVN24

W poniedziałkowej "Kropce nad i" Monika Olejnik rozmawiała z Michałem Kamińskim i Pawłem Kowalem o konflikcie między Rosją a Ukrainą. Poseł PO spotkał się z dziennikarką w studio, senator Kamiński uczestniczył w spotkaniu zdalnie.

Monika Olejnik pytała głównie o możliwy atak ze strony Rosji na Ukrainę. Zdaniem Pawła Kowala z PO Władimir Putin ma "kompleks Nikity Chruszczowa". Gość "Kropki nad i" wyjaśnił, że były premier ZSRR "nie wytrzymał wojny nerwów z USA i później stracił władzę".

Dzisiaj na Kremlu kombinują, jak się cofnąć, ale nie doprowadzić do kompromitacji Władimira Putina w polityce wewnętrznej, dlatego że źródłem tego szaleństwa wojny, które rozpętał Putin, są jego niepowodzenia. Stara się uzasadnić swoje istnienie ciągłymi wybuchami wojennymi - mówił Kowal.

Dziennikarka zaczęła mówić, że "to, co może się wydarzyć pomiędzy Ukrainą i Rosją odbudowało polską dyplomację i reaktywowało prezydenta Andrzeja Dudę". W pewnym momencie Monika Olejnik rzuciła do swojego gościa: "Tak się pan mi przygląda?", po czym kontynuowała, mówiąc, że Polska "stała się ważnym państwem".

To było przyglądanie się pełne aprobaty - zapewnił Paweł Kowal.

Następnie rozmówca Olejnik wrócił do głównego tematu rozmowy i stwierdził, że PiS "powinien skończyć romans z antyeuropejskimi i putinowskimi partiami". Dziennikarka dopytywała polityka, czy "prozachodnim zachowaniem są kłótnie na temat Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego".

To dlatego ja się lekko uśmiechnąłem, kiedy pani redaktor już pochwaliła. Ja też chwalę rząd za to, za co trzeba, ale teraz trzeba natychmiast wycofać kampanię antyunijną z żarówkami. Dzisiaj my nie możemy atakować naszych sojuszników, bo każdy się przekonał, że nasza suwerenność nie jest zagrożona z Brukseli, tylko z Moskwy. Każdy poważny polityk w Polsce musi to przyznać. Koniec z antyniemieckim fiksum-dyrdum - powiedział w rozmowie Paweł Kowal.

Oburzenie po wypowiedzi Patryka Jakiego o Andrzeju Dudzie. Poseł Solidarnej Polski odpowiada

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zaginięcie Iwony Wieczorek. Są nowe tropy
Zaginięcie Iwony Wieczorek. Są nowe tropy
Wyniki Lotto 12.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 12.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Manuskrypt z dziełami św. Augustyna wraca do Polski. Skradziono go w latach 80.
Manuskrypt z dziełami św. Augustyna wraca do Polski. Skradziono go w latach 80.
Taki widok na cmentarzu w Zakopanem. Kobieta chwyciła za telefon
Taki widok na cmentarzu w Zakopanem. Kobieta chwyciła za telefon
Podano liczbę. Tylu Ukraińców opuszcza Niemcy
Podano liczbę. Tylu Ukraińców opuszcza Niemcy
Straż leśna mówi, co robią ludzie zimą w lasach. Zdradzają ich ślady
Straż leśna mówi, co robią ludzie zimą w lasach. Zdradzają ich ślady
Sensacyjne odkrycie. Może mieć 1000 lat. Jest nienaruszony
Sensacyjne odkrycie. Może mieć 1000 lat. Jest nienaruszony
Nigeria. Uzbrojeni napastnicy porwali 20 chrześcijan. Dziecko wśród zakładników
Nigeria. Uzbrojeni napastnicy porwali 20 chrześcijan. Dziecko wśród zakładników
Kontrowersyjny wyrok ws. koleżanki Łukasza Żaka. Sara S. uniknie kary
Kontrowersyjny wyrok ws. koleżanki Łukasza Żaka. Sara S. uniknie kary
Wypadek w remizie OSP. Ucierpiał jeden ze strażaków
Wypadek w remizie OSP. Ucierpiał jeden ze strażaków
7 mln zł za sprzedaż działek i własność 13 budynków. Ujawniono majątek parafii
7 mln zł za sprzedaż działek i własność 13 budynków. Ujawniono majątek parafii
Ponad 2 mln euro. Podkarpacka KAS udaremniła nielegalny przewóz gotówki
Ponad 2 mln euro. Podkarpacka KAS udaremniła nielegalny przewóz gotówki