Wypadek na stoku w Małopolsce. Ranne dziecko. Lądowało LPR

W sobotnie popołudnie na stoku narciarskim w Kluszkowcach doszło do groźnego wypadku z udziałem dziecka. Na miejsce wezwano śmigłowiec LPR, a strażacy OSP pilnie zabezpieczali teren lądowania w rejonie intensywnego ruchu turystycznego.

Interwencja ratunkowa na stoku w KluszkowcachInterwencja ratunkowa na stoku w Kluszkowcach
Źródło zdjęć: © OSP Kluszkowce
Danuta Pałęga

W sobotę 17 stycznia 2026 roku strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kluszkowcach (Małopolska) zostali zaangażowani w działania ratownicze na terenie miejscowości.

Jak poinformował portal goral24.pl, o godzinie 15:40 do jednostki wpłynęło zgłoszenie dotyczące konieczności zabezpieczenia miejsca lądowania śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Maszyna miała przejąć 10-letnie dziecko, które odniosło obrażenia podczas wypadku na stoku narciarskim.

Otworzyła okno samochodu i była w szoku. Podwójna szyba z lodu

Poszkodowane dziecko znajdowało się pod opieką ratowników Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz zespołu ratownictwa medycznego. Ze względu na konieczność szybkiego transportu do specjalistycznej placówki medycznej podjęto decyzję o wezwaniu śmigłowca LPR.

Zabezpieczenie terenu i zamknięcie ulicy

Jako pierwszy na miejsce skierowany został zastęp z OSP Kluszkowce. Strażacy zajęli się przygotowaniem terenu pod lądowanie śmigłowca oraz zapewnieniem bezpieczeństwa osobom przebywającym w rejonie stoku. Jak podaje goral24.pl, ze względu na duży ruch turystyczny oraz sprawny przebieg akcji, czasowo zamknięto ulicę Królówka.

Do zabezpieczenia działań z remizy wyjechał również dodatkowy pojazd typu UTV. Był to jego pierwszy wyjazd do realnych działań ratowniczych. Pojazd znacząco ułatwił koordynację akcji w trudnym, górskim terenie i przy dużym natężeniu ruchu.

Sprawna akcja i bezpieczny transport dziecka

Dzięki szybkiemu zaangażowaniu strażaków oraz dobrej współpracy wszystkich służb, lądowanie śmigłowca przebiegło bezpiecznie i bez zakłóceń. Poszkodowane dziecko zostało sprawnie przekazane załodze Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i przetransportowane do szpitala. Jak podkreślają ratownicy, kluczowe w takich sytuacjach są czas, koordynacja i odpowiednie zabezpieczenie miejsca akcji.

Wybrane dla Ciebie
To już fakt. Wielki zielony wir na Bałtyku. Nie wróży niczego dobrego
To już fakt. Wielki zielony wir na Bałtyku. Nie wróży niczego dobrego
Wiosenne grzyby. Przy ścieżkach już rosną. Zbierają pełne kosze
Wiosenne grzyby. Przy ścieżkach już rosną. Zbierają pełne kosze
Zatrzymali 14 osób. Pseudokibice wpadli na gorącym uczynku
Zatrzymali 14 osób. Pseudokibice wpadli na gorącym uczynku
Upamiętnili zbiórkę Łatwoganga. Mural w Poznaniu przyciąga wzrok
Upamiętnili zbiórkę Łatwoganga. Mural w Poznaniu przyciąga wzrok
Korwin-Piotrowska krytykuje państwo. Chodzi o zbiórkę Łatwoganga
Korwin-Piotrowska krytykuje państwo. Chodzi o zbiórkę Łatwoganga
"Kto ją tu zostawił?" Leśnicy zaniemówili. Roi się od domysłów
"Kto ją tu zostawił?" Leśnicy zaniemówili. Roi się od domysłów
Wyszedł prosto przed kamerę. "Spotkanie z olbrzymem"
Wyszedł prosto przed kamerę. "Spotkanie z olbrzymem"
Zazwyczaj się ukrywa. Nagle niespodzianka. Pojawił się w Morskim Oku
Zazwyczaj się ukrywa. Nagle niespodzianka. Pojawił się w Morskim Oku
To on reanimował Karolinę. Kierowca autobusu zabrał głos. "Miałem jedną myśl"
To on reanimował Karolinę. Kierowca autobusu zabrał głos. "Miałem jedną myśl"
Nagrano kradzież w szpitalu. Odwiedzał żonę, okradł inną pacjentkę
Nagrano kradzież w szpitalu. Odwiedzał żonę, okradł inną pacjentkę
Znowu biało. Na Mazowszu spadł śnieg
Znowu biało. Na Mazowszu spadł śnieg
Strzały na kolacji z Trumpem. "Nie było kontroli osobistej"
Strzały na kolacji z Trumpem. "Nie było kontroli osobistej"