Wypalał trawy, stracił panowanie nad ogniem. Tragedia pod Płońskiem

2

65-letni mężczyzna zmarł w trakcie wypalania rowu w miejscowości Korytowo pod Płońskiem. Na miejscu zdarzenia interweniowała straż pożarna i służby ratownicze.

Wypalał trawy, stracił panowanie nad ogniem. Tragedia pod Płońskiem
65-latek zginął podczas wypalania traw (OSP KSRG Dzierzążnia)

Szczegóły dramatu opisał portal plonskwsieci.pl. Tragedia rozegrała się 18 sierpnia przed godz. 16 w miejscowości Korytowo pod Płońskiem. 62-letni mężczyzna wypalał tam przydrożny rów. Niestety niebezpieczne prace wymknęły się mu spod kontroli.

Podczas wypalania rowu ogień objął sąsiednie rżysko i doszło do pożaru. Odpowiadający za całe zamieszanie mężczyzna nagle zasłabł. Świadkowie niezwłocznie wezwali na miejsce zdarzenia służby ratownicze. Pierwsi przybyli tam strażacy. To na nich spadła odpowiedzialność jednoczesnego gaszenia płomieni i reanimacji 65-latka. Niedługo później pojawili się policjanci i ratownicy medyczni, którzy kontynuowali reanimację.

Pomimo godzinnej reanimacji nie udało się uratować życia 65-latka. Lekarz stwierdził jego zgon. W tym samym czasie strażacy zdołali opanować ogień, dzięki czemu udało się uniknąć rozprzestrzenienia się płomieni na znacznie większy obszar. Policja w Płońsku poinformowała, że nie zamierza rozpoczynać postępowania w sprawie śmierci 65-latka, który spowodował pożar.

Zobacz także: Przełomowy sondaż. Grzegorz Schetyna: to jest początek końca
Autor: GGG
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić