Wyprzedzał tira, znalazł się w "martwym polu". Przerażające nagranie

"Martwe pole" w lusterku samochodu może doprowadzić do tragedii. Przekonał się o tym kierowca samochodu osobowego z Warszawy, który został zepchnięty na barierki przez TIR-a.

Kierowca TIR-a wjechał w osobówkęKierowca TIR-a wjechał w osobówkę
Źródło zdjęć: © YouTube

Do niebezpiecznego incydentu na drodze w Warszawie doszło 17 listopada. Opady deszczu i ciemność za oknem nie sprzyjały komfortowej jeździe, co niestety widać było po manewrze kierowcy jednego z TIR-ów.

Kierujący ciężarówką miał nie widzieć w lusterku samochodu osobowego ze względu na tzw. "martwe pole". Nagle rozpoczął manewr zmiany pasa, przez co uderzył z impetem w mniejszy pojazd spychając go na pobocze. Na szczęście siła uderzenia była na tyle słaba, że nikomu z osób uczestniczących w wypadku nic się nie stało.

Poszkodowani mieli w pojeździe rejestratory jazdy. Kamery nagrywały zarówno wydarzenia przed jak i za samochodem. Dzięki temu udało im się uwiecznić dramatyczne chwile, kiedy TIR zjechał na nie swój pas, jak gdyby nigdy nic. Wideo zostało opublikowane na YouTube przez kanał STOP Pirat.

Inicjatywa Dudy. Generał gorzko komentuje

Wybrane dla Ciebie