Wysłannik Trumpa ds. Grenlandii: wierzę, że można zawrzeć deal
Specjalny wysłannik Donalda Trumpa ds. Grenlandii, gubernator Luizjany Jeff Landry, powiedział w piątek, że prezydent USA poważnie traktuje plan przejęcia kontroli nad wyspą, ale on sam wierzy, że "można zawrzeć deal" w sprawie Grenlandii i "zostanie on zawarty". W marcu Landry ma udać się na wyspę.
Prezydent Donald Trump nie zamierza rezygnować z Grenlandii. Jego specjalny wysłannik, Jeff Landry, podkreślił w rozmowie z Fox News, że prezydent USA poważnie rozważa możliwość przejęcia kontroli nad wyspą. Landry wyraził przekonanie, że osiągnięcie porozumienia jest możliwe.
Naprawdę wierzę, że jest do zawarcia deal, który należy zrobić, i który zostanie zawarty, gdy to wszystko się wyjaśni - oświadczył wysłannik Trumpa w wywiadzie dla telewizji Fox News.
Jak zaznaczył, prezydent Trump jasno określił swoje oczekiwania wobec Danii, a zadanie negocjacji powierzono sekretarzowi stanu Marco Rubio i wiceprezydentowi J.D. Vance’owi. W marcu to właśnie gubernator Luizjany ma udać się na wyspę.
Kontrowersje wokół Landry'ego
Landry, uznawany za skrajnego konserwatystę, znany jest z kontrowersyjnych działań w Luizjanie. Wsławił się walką z nauczycielami i bibliotekarzami, którzy pozwalają na dostępność książek "seksualizujących dzieci", a niedawno podpisał ustawę, na mocy której Luizjana ma być pierwszym stanem, w którym wejdzie w życie obowiązek wywieszania Dziesięciu Przykazań we wszystkich szkołach i college'ach.
Wprowadzenie tego obowiązku spotkało się z protestami ze strony organizacji broniących praw obywatelskich. Ustawa została tymczasowo zablokowana przez sąd.
Tygodnik "Economist" zauważył, że Landry jest całkowicie niezorientowany w polityce zagranicznej, co wzbudza obawy co do skuteczności jego misji. Gubernator przyznał w mediach społecznościowych, że będzie pracował na rzecz "włączenia Grenlandii do USA".
W związku z decyzją Trumpa o wyznaczeniu Landry'ego na specjalnego wysłannika, minister spraw zagranicznych Danii Lars Lokke Rasmussen wezwał ambasadora USA na rozmowy.
Źródło: PAP