"Wystrzałowy bagaż" na krakowskich Balicach. Pasażera zatrzymano

23-latek z Czech planował podróż z krakowskiego lotniska do Oslo. Jego samolot odleciał, tyle że bez niego. Wszystkiemu winny "wystrzałowy bagaż" podróżnego. O losie Czecha zdecyduje teraz prokurator. Grozi mu od 6 miesięcy do nawet 8 lat więzienia.

Chciał lecieć do Oslo z bagażem pełnym nabojów. Zajęły się nim służby. Chciał lecieć do Oslo z bagażem pełnym nabojów. Zajęły się nim służby.
Źródło zdjęć: © Getty Images, | 2023 Getty Images
Anna Wajs-Wiejacka

23-letni Czech w poniedziałek 22 lipca pojawił się na lotnisku w Krakowie-Balicach. Mężczyzna miał bilet na lot do Oslo. Samolot wyleciał, tyle że bez młodego Czecha na pokładzie. W trakcie kontroli bezpieczeństwa w jego bagażu podręcznym znaleziono dwie sztuki amunicji 9×19 mm. Służba Ochrony Lotniska powiadomiła od razu funkcjonariuszy Straży Granicznej, którzy przejęli podróżnego i jego "wystrzałowy bagaż".

Jak przekazała "Gazecie Krakowskiej" Justyna Drożdż z zespołu prasowego Komendanta Oddziału Straży Granicznej, 23-letni obywatel Czech został zatrzymany i przesłuchany w charakterze świadka. Składając zeznania, podkreślał, że nie miał świadomości, że w jego bagażu znajduje się amunicja.

Mężczyzna nie posiadał stosownego zezwolenia na posiadanie broni i amunicji. Zatrzymane naboje zostały przekazane do badań w Laboratorium Kryminalistycznym Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, natomiast dalsze czynności w sprawie prowadzić będzie Prokuratura Rejonowa w Krakowie — dodała Drożdż.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niepokój w Niemczech. Meczet w Hamburgu powiązany z terroryzmem

Nielegalne posiadanie broni i amunicji zagrożone jest karą od 6 miesięcy pozbawienia wolności do nawet 8 lat.

Na krakowskim lotnisku działo się też w środę

Poniedziałek przyniósł na Balicach zatrzymanie, a środa awaryjne lądowanie. Samolot węgierskich linii lotniczych Wizz Air. Airbus A321 z 232 pasażerami i 7 członkami załogi wystartował z Balic 18-minutowym opóźnieniem. Krótko po starcie pilot samolotu lecącego do norweskiego Stavanger zgłosił niezidentyfikowaną usterkę. Zdecydowano, że samolot nie może kontynuować podróży.

Jak wskazuje "Wprost", samolot zawrócił na małopolskie lotnisko, gdzie bezpiecznie wylądował. Żadna z 239 osób znajdujących się na pokładzie nie odniosła obrażeń w trakcie awaryjnego lądowania maszyny.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Wybory na Węgrzech. Człowiek Orbana oskarża. "Wściekli ludzie"
Wybory na Węgrzech. Człowiek Orbana oskarża. "Wściekli ludzie"
Alarm rozległ się o 3:10. Tragiczny poranek. Kobieta nie żyje
Alarm rozległ się o 3:10. Tragiczny poranek. Kobieta nie żyje
Eutanazja w Hiszpanii. Tak wyglądał pogrzeb Noelii
Eutanazja w Hiszpanii. Tak wyglądał pogrzeb Noelii
Skandal w szkole. Tyle wydmuchała 14-latka
Skandal w szkole. Tyle wydmuchała 14-latka
A1 zablokowana. Dramatyczne zdarzenie
A1 zablokowana. Dramatyczne zdarzenie
Zaczęło się. "Polskie" truskawki na bazarach
Zaczęło się. "Polskie" truskawki na bazarach
Idzie zmiana w pogodzie. Synoptycy zapowiadają
Idzie zmiana w pogodzie. Synoptycy zapowiadają
Nauczyciele chcą podwyżek. "Trzeba odbudować prestiż zawodu"
Nauczyciele chcą podwyżek. "Trzeba odbudować prestiż zawodu"
Wydało się, kim są. Zatrzymani przez ICE. Luksusowe życie
Wydało się, kim są. Zatrzymani przez ICE. Luksusowe życie
Wszyscy zobaczą jej twarz. Skandal w Katowicach
Wszyscy zobaczą jej twarz. Skandal w Katowicach
Jej serce nagle stanęło. Dramat na siłowni
Jej serce nagle stanęło. Dramat na siłowni