Źródło wideo: © o2pl
Edyta Tomaszewska

Wyszedł z "dołka" i przeklinał przy policjantach. Wycierał też ich radiowóz

Wulgaryzmy w miejscu publicznym mogą słono kosztować. Przekonał się o tym mężczyzna przyłapany przez policjantów pod sklepem. Przeklinanie przy funkcjonariuszach można słono kosztować.

Kary określone są art. 141 kodeksu wykroczeń, który mówi o tym, że "kto w miejscu publicznym umieszcza nieprzyzwoite ogłoszenie, napis lub rysunek oraz używa słów nieprzyzwoitych, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 zł albo karze nagany". Tu ostatecznie skończyło się na 100 złotych.

Mężczyzna, który przyznał się do picia alkoholu, musiał także wyczyścić radiowóz, o który się opierał

- Przecież ty przed chwilą z "dołka" wyszedłeś! - rozpoznała mężczyznę policjantka. Nie obyło się bez dmuchania w alkomat.

Jak zakończyła się ta historia? Odpowiedź znajdziecie we fragmencie programu "Policjanci z Sąsiedztwa". Zobacz więcej w Telewizji WP.

Więcej wideo
Wygląda jak z przyszłości. Polacy wysyłają go na 24-godzinny wyścigWygląda jak z przyszłości. Polacy wysyłają go na 24-godzinny wyścig
Szybkie łodzie i robotyczny pies. Formoza na ćwiczeniach NATOSzybkie łodzie i robotyczny pies. Formoza na ćwiczeniach NATO
Tak szybko zapakujesz kanapki. Dłużej zachowają świeżośćTak szybko zapakujesz kanapki. Dłużej zachowają świeżość
To najdroższa przeprawa na świecie. Tyle kosztuje przejazd mostem nad SundemTo najdroższa przeprawa na świecie. Tyle kosztuje przejazd mostem nad Sundem
Szykują się na historyczną uroczystość. Papież Leon XIV dostał zaproszenieSzykują się na historyczną uroczystość. Papież Leon XIV dostał zaproszenie
Pościg w Rybniku. 14- i 16-latek uciekali na elektrycznych motocyklachPościg w Rybniku. 14- i 16-latek uciekali na elektrycznych motocyklach
Nagrany na przystanku. Mężczyzna spał. Przypatrzcie się dobrzeNagrany na przystanku. Mężczyzna spał. Przypatrzcie się dobrze
Wybrane dla Ciebie