Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
BA
|

Z Polski do Wielkiej Brytanii. Okrutny handel szczeniętami

38
Podziel się:

"Daily Mail" ujawnił sposób, w jaki do Wielkiej Brytanii przemycano psy - między innymi z Polski. Zwierzęta były przewożone w fatalnych warunkach. W drodze spędzały czasami nawet kilka dni, bez jedzenia i z małą ilością wody. W ten sposób na Wyspy trafiło ponad 3,2 tys. szczeniąt, a aż 22 proc. trafiło tam z Polski.

Z Polski do Wielkiej Brytanii. Okrutny handel szczeniętami
Pieski trafiły do Wielkiej Brytanii z Polski (Getty Images, © Copyright Kypros 2017 all rights reserved)

W Słomczynie (woj. mazowieckie) brytyjscy "przedsiębiorcy" kupują "całe ciężarówki rasowych psów", które później przemycane są do Wielkiej Brytanii, gdzie są sprzedawane Brytyjczykom za duże pieniądze - informuje "Daily Mail". Dziennik ustalił, że dotychczas sprowadzono tysiące psów z Europy Wschodniej, z których wiele było nieszczepionych i w złym stanie zdrowia.

Większość z przemyconych psów miała fałszywą metrykę. Od 2015 roku ponad 3,2 tys. szczeniąt zostało przechwyconych na granicy z Wielką Brytanią, z czego około 22 procent pochodziło z Polski. Szczenięta żyły w bardzo złych warunkach.

Przewożone w drastycznych warunkach

Ich podróż do innych krajów wcale nie była przyjemniejsza. Rasowe szczeniaki były wysyłane z Polski do różnych krajów Europy. Czasami spędzały w ciemnej i zimnej ciężarówce ponad 30 godzin, często bez jedzenia i z małą ilością wody.

Brytyjscy pseudohodowcy przekonują, że szczeniaki są hodowane na Wyspach. Gang przemytników to nie tylko pseudohodowcy, ale też weterynarze, którzy wydawali psom fałszywe certyfikaty o szczepieniach i współpracujący z nimi kierowcy.

"Żaden szczeniak nie powinien cierpieć"

Jim McMahon, brytyjski rzecznik ds. środowiska pracy, powiedział, że wyniki tego dochodzenia "są szokujące". - Żaden szczeniak nie powinien cierpieć w ten sposób — powiedział McMahon.

Dziennikarze "Daily Mail" odwiedzili targ w Słomczynie, gdzie handlarze szczeniąt chwalili się, że mogą sfałszować metryki, aby psy mogły być przemycane do Wielkiej Brytanii. Jeden z handlarzy zaoferował ośmiotygodniowego psa rasy beagle za 110 funtów (600 zł), podczas gdy średnia cena w Wielkiej Brytanii to około 1400 funtów (7,6 tys. zł).

Pseudohodowce obchodzą prawo

Handlu zwierzętami domowymi na targowiskach zabrania ustawa o ochronie zwierząt. - Ustawa w tej formie zrobiła więcej złego niż dobrego — mówiła w rozmowie z dziennikarzami TVN Agnieszka Zaleszczak z hodowli psów "Magia Gwiazd".

Hodowcy zarejestrowani w Związku Kynologicznym szacują, że szara strefa to aż 80 procent rynku. Dzieje się to też na targu w Słomczynie. - Ponieważ przepis dotyczący zakazu wprowadzania do obrotu zwierząt nie dotyczy organizacji, no, to grupa ludzi stworzyła taką organizację, aby prawo obchodzić — wyjaśnia adwokat Katarzyna Topczewska.

Zobacz także: Czy 2022 będzie rokiem wyborów parlamentarnych? Prof. Marciniak: "Rozegra się bitwa o przywództwo opozycji"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(38)
Myszka
6 miesięcy temu
Karać dużymi kwotami i do paki, dać szklankę wody na dzień i kawałek chleba i siedzieć w karcerze w zimnym może by do tych bezmózgowców coś dotarło
globtroter
6 miesięcy temu
pracownicy z polski jadą do GB w lepszych warunkach jak te psy? 20- w busie z 30 przystankami we wszystkich państwach wspólnoty pzez 48 godzin prawdziwy maraton turystyczny
Chyba tak
6 miesięcy temu
A pozostałe 78 % to z Niemiec ?
Szkoda psów b...
6 miesięcy temu
Nie popieram tego, ale wydaje mi sie ze ten artykuł jest wyolbrzymiony. Psy w schroniskach żyją w zimnych budach, ale to sie nie liczy bo to nie rasowe psy. Raczej nikt nie wiezie psów w tragicznych warunkach, gdyż utrata szczenięcia to utrata sporej kasy. Policzcie ile kasy na każdym zarabiają
Z Anglii
6 miesięcy temu
Ale jak juz trafiły na Wyspy dostały cudowne domy, bo każdy kto zapłaci sporo kasy za zwierze dba o nie. Mieszkam w Wielkiej Brytani nie spotkałam nigdy zaniedbanego psa, na łańcuchu, czy bitego, psy sa traktowane jak członkowie rodziny.
Ateista
6 miesięcy temu
Takie rzeczy to raczej super katolicy robią a nie ateisci
Clara
6 miesięcy temu
Sama wybieram się z psem z uk do Polski i z powrotem. Po brexicie to naprawdę nie jest tak łatwo wywieźć zwierzaka. Trzeba miec trochę papierów przy sobie,a przede wszystkim cala procedura trwa. Wiec jeśli rzeczywiście te szczeniaki są przyworzone to ktoś dobrze za to placi.
Max
6 miesięcy temu
3200 sztuk x 22% = 704 sztuki tylko z Polski to ile trzeba ciężarówek żeby je przewieźć myślę że 0,2
KujawyCity
6 miesięcy temu
Dziś Mazowszanie dla forsy sprzedawają szczenięta a jutro niemowlaki. Mazowiecki ateista to by nawet rodzoną matkę dla forsy sprzedał.
Nick
6 miesięcy temu
Jak nie można normalnie, legalnie to trzeba nielegalnie. Wina po stronie Rządów i utworzonych barier
antoni
6 miesięcy temu
W Słomczynie (woj. mazowieckie) brytyjscy "przedsiębiorcy" kupują "całe ciężarówki rasowych psów", które później przemycane są do Wielkiej TU CYTAT to brytyjskich przedsiębiorców ukarać za ten proceder
Adi
6 miesięcy temu
Przejerzdzam granice i za kazdym razem mam przeswietlenie auta , wiec ktos bierze w lape za przemyt chyba ze sie udaje
pancio burka
6 miesięcy temu
No to teraz tylko śmiać się jak jakaś paniusia lub pancio, będzie dumnie prezentował pupila z papierami przywiezionego z samej anglijii.
Forcee
6 miesięcy temu
Kontrole ma granicach , szczegółowe, nawet z psami dla tirów ciężarówek i busów.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić