Za jazdę po alkoholu konfiskują nie tylko samochody

Rośnie liczba samochodów, jakie odebrała już polska policja kierowcom, którzy wyjechali w trasę pod wpływem alkoholu. Warto jednak pamiętać, że ewentualna konfiskata obejmuje nie tylko auta. Przekonał się o tym nietrzeźwy motorowerzysta z Kluczewa w woj. wielkopolskim.

Policjanci konfiskują nie tylko samochodyPolicjanci konfiskują nie tylko samochody
Źródło zdjęć: © KPP Wolsztyn
oprac.  APOL

14 marca weszły w życie przepisy, które przewidują konfiskatę pojazdu za jazdę pod wpływem alkoholu. Jak podało RMF FM, dotychczas (do 4 kwietnia) polska policja odebrała kierowcom 282 samochody. Warto jednak pamiętać, że stracić można nie tylko auto, ale i inny pojazd mechaniczny, t.j. motocykl czy motorower.

W ubiegły wtorek (2 kwietnia) w Kluczewie policjanci zauważyli poruszającego się motorowerem mężczyznę, który wyjeżdżał z drogi podporządkowanej, a na widok radiowozu gwałtownie zmienił kierunek jazdy. Funkcjonariusze zatrzymali go więc do kontroli. Jak się okazało, mężczyzna był kompletnie pijany.

Już pierwszy kontakt z mężczyzną wskazywał na alkohol, pod wpływem którego mógł się znajdować. Potwierdziło to późniejsze badanie alkotestem, które wykazało 1,21 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu (2,54 promila) - informuje asp. sztab. Wojciech Adamczyk, oficer prasowy policji w Wolsztynie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przeskanowali ciężarówkę ze skrzynkami. Kierowca z Białorusi "nie wiedział, co wiezie"

- W tej sytuacji poza dotychczas stosowanymi środkami, jakie wynikają z jazdy w stanie nietrzeźwości, zastosowane zostały przepisy dotyczące konfiskaty pojazdu - podkreśla wolsztyńska policja.

Codziennie auto traci kilkunastu kierowców

Przypomnijmy: obecnie policja odbiera pojazd, jeśli kierowca ma co najmniej półtora promila alkoholu albo co najmniej pół promila, gdy spowoduje wypadek. Według RMF FM, średnio jednego dnia auto traci kilkunastu pijanych kierowców. Skonfiskowane pojazdy zostają przetransportowane na policyjny parking.

Przepisy o konfiskacie pojazdów obowiązują także w innych europejskich krajach, m.in. Austrii, Słowacji, Słowenii, Włoszech czy Francji.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach