Zaatakował dziennikarza na Twitterze. Usunął konto, ale nie przewidział jednego

Hejter, który zaatakował rodzinę dziennikarza sportowego Canal+ Tomasza Ćwiąkały, usunął konto na Twitterze. Po krótkim filmiku, w którym nieznany użytkownik sieci przeklina jego syna i żonę, dziennikarz zapowiedział, że będzie ścigać atakującego.

Tomasz ĆwiąkałaTomasz Ćwiąkała
Źródło zdjęć: © YouTube

We wtorek, 13 czerwca, nieznany użytkownik Twittera opublikował półtoraminutowe wideo, w którym w wulgarny, a wręcz atakujący sposób zwraca się do dziennikarza sportowego Tomasza Ćwiąkały. Krótki filmik zawiera m.in. 46 razy słowo "kur*a" i atakuje dziennikarza i jego najbliższych.

Dziennikarz zapowiedział walkę

Po tym szokującym filmiku dziennikarz stwierdził, że ma dość i zapowiedział walkę. Choć w rozmowie z portalem "Press" zapewnił, że gdyby atak odnosił się wyłącznie do jego osoby, zlekceważyłby zdarzenie, ale hejter poszedł za daleko i zaczął atakować jego rodzinę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

“Potężny problem Rosjan”. Kijów może odzyskać duży obszar

Dziennikarz mówi, że jest bardzo odporny na ostrzejsze ataki. - Zwykle kiedy była taka dyskusja: hejt kontra krytyka, byłem przeciwnikiem tego, żeby każdą krytykę nazywać hejtem, żeby wszystko spłaszczać do tego tematu. Natomiast ten filmik to po prostu były same wyzwiska – dodał.

Hejter usunął konto

Ćwiąkała opublikował filmik, w którym zapowiedział, że niedługo użytkownik Twittera może spotkać się z nim lub jego pełnomocnikiem na sali sądowej. Nagranie obejrzało ponad 2 mln użytkowników. Okazuje się, że po tym hejter usunął swoje konto. Jednak jego dane zostały już zabezpieczone.

W rozmowie z portalem "Press" dziennikarz przyznaje, że był pewien, że hejter tak się zachowa. – Wydaje mi się, że każdy w takim odruchu, jakby się zorientował już, co nagrał, co wypuścił do sieci, tak by postąpił – mówi dziennikarz.

"Nie da się zareagować inaczej"

Sprawę skomentowała również Karolina Ćwiąkała. Żona dziennikarza Canal+ Sport podkreśliła, że "z tego nagrania aż kipi frustracja i niezadowolenie z własnego życia i nie da się zareagować inaczej".

Po pierwsze zgłaszając to do odpowiednich ludzi, którzy się tym zajmą, bo szkoda samemu tracić na to energii, a po drugie zwyczajnie się z tego śmiejąc, bo jest tak żałosne, że tu nie ma czego komentować. Każda rozsądna osoba wie, co z tym zrobić, a na nierozsądne szkoda czasu - pisała Karolina Ćwiąkała.

Tomasz Ćwiąkała to obecne jeden z najbardziej znanych polskich dziennikarzy sportowych. Obecnie pracuje w Canal+ Sport, a wcześniej przez lata był twarzą czy to Eleven Sports, czy to Weszlo.com.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował