Zajrzał na dział z promocjami. Osłupiał. "To nie rosło 2 godziny"

Klient jednego ze sklepów sieci Kaufland w Bydgoszczy twierdzi, że na dziale z przecenioną żywnością natrafił na produkt, który – jego zdaniem – nie powinien już znaleźć się w sprzedaży. Chodzi o paczkę pierogów, wewnątrz której widoczna była pleśń. O sprawie poinformował redakcję o2.pl, przesyłając zdjęcia i opis sytuacji.

Pokazał, co zastał w Kauflandzie. Były przecenionePokazał, co zastał w Kauflandzie. Były przecenione
Źródło zdjęć: © Czytelnik o2.pl
Danuta Pałęga

Pan Paweł wybrał się na zakupy do jednego ze sklepów sieci Kaufland w Bydgoszczy. Jak relacjonuje, podczas przechodzenia między alejkami postanowił zajrzeć do strefy z przecenioną żywnością. Wśród produktów zauważył opakowanie pierogów i sięgnął po nie, żeby sprawdzić cenę. To, co zobaczył po wzięciu produktu do ręki, wprawiło go w osłupienie.

Takie smaczki znalazłem. Na przecenach, ale to nie rosło 2 godziny czy 6. Byłem na zakupach ok. 15.45. To zielone to PLEŚŃ! Cena obowiązuje do 17 czerwca! – napisał w wiadomości do o2.pl.

Do wiadomości dołączył zdjęcia. Jak widać na przekazanych fotografiach, na pierogach – wewnątrz zamkniętego opakowania – widoczne są liczne ślady pleśni.

Redakcja o2.pl zwróciła się do sieci Kaufland z prośbą o wyjaśnienie tej sytuacji. Wiadomość została wysłana 12 czerwca. Do momentu publikacji tekstu, mimo upływu kilku dni, nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Klient znalazł spleśniałe pierogi na dziale przecen
Klient znalazł spleśniałe pierogi na dziale przecen © Czytelnik o2.pl

Przeceniona żywność w sklepie – co wolno sprzedawać?

Sama obecność produktu na przecenie nie oznacza naruszenia przepisów. Sklepy mogą obniżać ceny żywności z krótkim terminem przydatności lub zbliżającą się datą minimalnej trwałości, aby ograniczyć marnowanie jedzenia. To powszechna praktyka w handlu detalicznym.

Kluczowe znaczenie ma jednak rodzaj oznaczenia na opakowaniu. W przypadku produktów oznaczonych jako "należy spożyć do" chodzi o termin przydatności do spożycia – po jego upływie produkt nie powinien być konsumowany, ponieważ może stanowić zagrożenie dla zdrowia.

Z kolei zapis "najlepiej spożyć przed" oznacza datę minimalnej trwałości – po jej przekroczeniu produkt nie musi być niebezpieczny, ale może utracić część swoich właściwości. Przepisy zakładają też, że produkt znajdujący się w obrocie powinien zachować deklarowaną jakość i być przechowywany zgodnie z warunkami wskazanymi przez producenta.

Pleśń w produkcie. Co może grozić sklepowi?

Jeżeli w sprzedaży znajduje się żywność zepsuta lub niespełniająca wymogów jakościowych, sprawą mogą zainteresować się odpowiednie organy kontrolne – m.in. inspekcja sanitarna lub inspekcje odpowiedzialne za nadzór nad żywnością. Kontrole mogą kończyć się nakazami usunięcia produktów z obrotu, postępowaniami administracyjnymi lub karami finansowymi.

Polskie przepisy przewidują również odpowiedzialność za wprowadzanie do obrotu środków spożywczych szkodliwych dla zdrowia lub życia człowieka. W praktyce jednak każda sytuacja wymaga indywidualnego wyjaśnienia – znaczenie mają m.in. termin produktu, sposób przechowywania, stan opakowania oraz to, czy nie doszło do uszkodzenia już na etapie sprzedaży lub transportu.

Wybrane dla Ciebie