Zabił byłego premiera Japonii. Sąd wydał wyrok
Sąd okręgowy w Narze orzekł karę dożywotniego więzienia dla Tetsui Yamagamiego. Mężczyzna przyznał się do zabójstwa byłego premiera Japonii Shinzo Abego.
Najważniejsze informacje
- Dożywocie dla Tetsui Yamagamiego za zabicie Shinzo Abego podczas wiecu w Narze.
- Sąd przychylił się do wniosku prokuratury, uznając atak za bezprecedensowy w powojennej Japonii.
- Obrona domagała się 20 lat, wskazując na kontekst Kościoła Zjednoczeniowego.
Proces w sprawie zabójstwa byłego premiera Japonii zakończył się najwyższą możliwą karą. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, sąd w Narze skazał Tetsuyę Yamagamiego na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Sprawa dotyczy głośnego zamachu z 8 lipca 2022 r., który wstrząsnął opinią publiczną i wywołał debatę o bezpieczeństwie polityków.
Prokuratura żądała dożywocia, określając atak jako "niezwykle poważny incydent, bezprecedensowy w powojennej historii" kraju. Podkreślono, że życiowe trudności oskarżonego miały "niezwykle ograniczony wpływ" na jego działania. Przewodniczący składu sędziowskiego Shinichi Tanaka orzekł karę zgodną z wnioskiem i uznał, że broń skonstruowana przez oskarżonego kwalifikowała się prawnie jako pistolet.
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 13.01
Tło sprawy: zamach w Narze i motyw
Yamagami przyznał się do winy pierwszego dnia procesu. Zeznał, że kierowała nim zemsta na Kościele Zjednoczeniowym po tym, jak jego matka przekazała tej organizacji wysokie darowizny, co miało doprowadzić rodzinę do finansowego upadku. Według Yamagamiego Abe miał być ważnym łącznikiem między polityką a tą grupą religijną.
Obrona domagała się 20 lat więzienia. Argumentowała, że oskarżony był ofiarą zaniedbań i "przemocy religijnej", dlatego zasługuje na szansę resocjalizacji. Sąd tej argumentacji nie przyjął, uznając czyn za w pełni zawiniony i wyjątkowo groźny społecznie, także ze względu na użycie broni własnej konstrukcji i miejsce ataku.
Przebieg ataku i konsekwencje polityczne
Do zamachu doszło 8 lipca 2022 r. w Narze podczas wiecu Partii Liberalno-Demokratycznej. Napastnik zbliżył się od tyłu i oddał dwa strzały z samodzielnie wykonanej, dwulufowej broni. Mimo natychmiastowej pomocy Abe zmarł w szpitalu z powodu masywnej utraty krwi. Sprawca nie uciekał i został szybko obezwładniony na miejscu.
Śmierć najdłużej urzędującego premiera Japonii uruchomiła wewnętrzne śledztwo w PLD. Ujawniono kontakty ponad 100 parlamentarzystów z Kościołem Zjednoczeniowym, co zachwiało zaufaniem społecznym do rządu i poszerzyło dyskusję o relacjach polityki z organizacjami religijnymi.
W japońskim prawie teoretycznie istnieje możliwość warunkowego zwolnienia, ale wnioski rozpatruje się najwcześniej po 30 latach odbywania kary. Kryteria są bardzo rygorystyczne, dlatego wyrok dożywocia w praktyce niemal zawsze oznacza pobyt w więzieniu do śmierci skazanego.
Źródło: PAP