Zabili co najmniej 100 osób. Krwawy atak bojowników w Afryce

Uzbrojeni mężczyźni zabili w weekend co najmniej 100 osób w strefie przygranicznej w departamencie Seytenga na północnym wschodzie Burkina Faso. Do zdarzenia doszło w pobliżu granicy z Nigrem. O ataku poinformowała w poniedziałek 13 czerwca agencja Reutera.

Krwawy atak w Afryce - zdjęcie ilustracyjne Krwawy atak w Afryce - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Chris Hondros

Brutalna zbrodnia wstrząsnęła Afryką. Do tej pory nikt nie przyznał się do ataku. Wiadomo jednak, że został on przeprowadzony na terenie, na którym działają bojownicy związani z Al-Kaidą oraz Państwem Islamskim.

Głównym celem napastników byli mężczyźni, ale nie oszczędzono kobiet i dzieci - napisał Reuters, powołując się na trzy źródła proszące o zachowanie anonimowości.
Około 3 tysięcy osób uciekło do Dori, stolicy regionu Sahel w północnej części kraju, gdzie działają organizacje pomocowe - powiedział lokalny urzędnik, który również prosił o nieujawnianie nazwiska.

Nieznana jest dokładna liczba ofiar śmiertelnych. W poniedziałek 13 czerwca przedstawiciel służb bezpieczeństwa poinformował, że zginęło co najmniej 100 osób. Kolejna osoba, która pragnie pozostać anonimowa stwierdziła zaś, że ofiar jest aż 165.

Rzecznik rządu Burkina Faso Lionel Bilgo przekazał, iż do tej pory znaleziono 50 ciał, ale żołnierze chodzą od domu do domu w poszukiwaniu kolejnych - pisze Reuters. - Od 2015 roku w Burkina Faso oraz sąsiadującymi Mali i Nigrze radykalni islamiści zabili tysiące ludzi, a miliony zmusili do ucieczki z domów - przypomina agencja.

W styczniu oficerowie armii, niezadowoleni z powodu nasilających się ataków, obalili prezydenta Rocha Kabore i obiecali podnieść poziom bezpieczeństwa. Przemoc w regionie jednak wciąż nie ustaje. Organizacja Narodów Zjednoczonych w poniedziałkowym oświadczeniu potępiła atak i wezwała władze do postawienia sprawców przed sądem.

Specjalista komentuje mowę ciała Putina. "Na pewno nie jest zdrowy"

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód