Zabójstwo Joanny z Łańcuta. Wyznanie załamanego ojca mordercy

Grzegorz B. najpewniej z zimną krwią zamordował swoją 25-letnią szwagierkę Joannę. To szok dla znajomych i rodziny. Bliscy zastanawiają się dlaczego doszło do tragedii. Ojciec mordercy wyznaje: straciłem synową, syna i Asię. Nie mogę w to uwierzyć.

Szwagier przyznał się do zabójstwa 25-latkiSzwagier przyznał się do zabójstwa 25-latki
Źródło zdjęć: © Facebook
Marcin Lewicki

Przypomnijmy, że do tragicznego zdarzenia doszło 31 sierpnia. Według aktualnych ustaleń prokuratury 38-letni Grzegorz B. jako ostatni miał kontakt z zamordowaną Joanną, która wyruszyła w drogę do domu po zakończonej zmianie w pracy.

Zabójca udusił swoją ofiarę, a następnie wywiózł ciało i wyrzucił w zarośla. Ostatecznie do wszystkiego się przyznał. Fakt podaje, że mężczyzna podał motyw zbrodni, ale prokuratura nie chce go ujawniać dla dobra śledztwa. Zbrodnia była najpewniej dobrze zaplanowana.

Sylwester w Chełmie. Tak wygląda scena. Kosztowała podatników 2 mln

Fakt dotarł do bliskich, którzy nie mogą ukryć zaszokowania zbrodnią. Matka Joanny i jednocześnie teściowa Grzegorza B. przyznaje: nie mam już zięcia.

Zięć był po ślubie z moją starszą córką już 16 lat. My teraz pod żadnym względem nie chcemy go znać. Córka mówiła już, że wystąpi o rozwód - stwierdziła kobieta, która dodaje, że nie ma pojęcia czemu Grzegorz B. zabił swoją szwagierkę.

Bardzo wstrząśnięty zdarzeniem jest też ojciec Grzegorza B. Przekazał Faktowi, że w tragedii stracił bliskich, których traktował jak własne dzieci.

To była moja rodzina. Ja straciłem praktycznie swojego syna, swoją synową i Asię, którą też traktowałem jak córkę. Wiem, że Grzegorz przyznał się do zabójstwa. Nie mogę uwierzyć jednak w jego winę. Nie wiem dokładnie co tam się stało. Mam nadzieję, że kiedyś wszystko się wyjaśni - przekazał Faktowi roztrzęsiony mężczyzna.

Aktualnie Grzegorz B. przebywa w areszcie śledczym. Został aresztowany pod zarzutem zabójstwa. Grozi mu wyrok dożywotniego pozbawienia wolności.

Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"