Zabójstwo Pawła Adamowicza. Biegli złożyli zeznania

Przed sądem okręgowym w Gdańsku w środę zeznania złożyli biegli psychiatrzy i psycholodzy, którzy opiniowali poczytalność Stefana W. Mężczyzna jest oskarżony o zabójstwo Pawła Adamowicza. Ze względu na "interes prywatny oskarżonego" dziennikarze zostali wyproszeni z sali.

Stefan W.Stefan W.
Źródło zdjęć: © YouTube

To była już 22 rozprawa w sprawie zabójstwa Pawła Adamowicza. Oskarżony o zabicie prezydenta Gdańska Stefan W. został doprowadzony do sali sądowej z pobliskiego aresztu. Na sali nie było wydzielonego pomieszczenia dla oskarżonego, dlatego przewodząca składem sędziowskim sędzia Aleksandra Kaczmarek zaapelowała do zebranych dziennikarzy, żeby zachowali dystans i nie podchodzili do Stefana W.

Jak relacjonuje TVP Info, oskarżony wchodząc na salę przywitał się z zebranymi na niej dziennikarzami słowami "dzień dobry". Przewodząca sędzia poinformowała, że Stefan W. został przebadany i nic nie stoi na przeszkodzie, aby brał udział w rozprawie. Aleksandra Kaczmarek od razu poinformowała, że środa i czwartek upłyną na przesłuchiwaniu biegłych psychiatrów i psychologów, którzy wydawali opinię na temat Stefana W. Dlatego też na te dni wyłączona została jawność rozprawy.

Jawność "mogłaby naruszyć ważny interes prawny oskarżonego" - argumentowała sędzia Kaczmarek. Na sali rozpraw zostały jednak prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, Aleksander Hall oraz matka oskarżonego Stefana W. i członek jego rodziny. O ich pozostanie wnioskowali pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych i obrońcy oskarżonego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Śmierć Pawła Adamowicza. Jurek Owsiak wspomina wydarzenia sprzed 2 lat

W środę z pomocą wideokonferencji przesłuchano zespół biegłych psychiatrów i psycholog ze Szpitala Aresztu Śledczego w Krakowie oraz biegłą do spraw psychologii śledczej. Na czwartek zaplanowano przesłuchanie dwóch innych zespołów biegłych psychiatrów i psychologów, którzy także wydawali opinię na temat poczytalności Stefana W.

Stefan W. niepoczytalny?

Według biegłych z Krakowa Stefan W. w momencie ataku na Pawła Adamowicza 13 stycznia 2019 roku był niepoczytalny. Z kolei w latach 2020 i 2021 opinie wydali biegli psychiatrzy z Warszawy, Starogardu Gdańsku oraz Łodzi, według których Stefan W. miał wówczas ograniczoną poczytalność.

Na październikowej rozprawie Stefan W. zaczął krzyczeć, kiedy sędzia oświadczyła, że zdecydowano o wyłączeniu jawności. Z kolei innym razem wnioskował o opuszczenie aresztu w trybie natychmiastowym. W przeciwnym razie, jak napisał w liście do sędziów: "wasze rodziny i dzieci będą wiecznie cierpieć w piekle". Jego wniosek odrzucono.

Według mecenasa Damiana Witta, który reprezentuje obrońcę oskarżonego powiedział w rozmowie z PAP, że wyrok w sprawie Stefana W. "może zapaść na początku przyszłego roku".

Wybrane dla Ciebie
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem