Zaciągnął do lasu i kazał kopać sobie dół. 30-latek szybko tego pożałował
Najpierw do policyjnego aresztu, a następnie przed oblicze prokuratora trafił 30-latek z Puław, który na ulicy zaczepił przechodzącego obok 24-latka, a następnie pobił go i groźbami próbował zmusić do kopania sobie dołu w lesie. Agresor usłyszał dwa zarzuty i został objęty policyjnym dozorem.
Źródło zdjęć: © Policja