Źródło wideo: © o2pl
Anna Wajs-Wiejacka

Zaczęło się od kataru. Skończyło na sprawdzaniu kieszeni przez policjantów

Zaczęło się niewinnie – od zwykłego wieczornego patrolu, podczas którego funkcjonariusze trafili na grupę młodych ludzi. Ich uwagę przykuł jeden z mężczyzn, który… zmagał się z katarem. Postanowili ustalić przyczynę dolegliwości legitymowanego.

Tłumaczenie legitymowanego było równie nietypowe, co cała sytuacja: – Zimno jest, a ja w krótkich spodenkach – stwierdził. Policjant nie krył zdziwienia, że przy 30 stopniach "da się jednak przeziębić". Chwilę później pojawiła się kolejna próba wyjaśnienia – "alergia na pyłki" – oraz pytanie o to, co dziś pyli. Odpowiedź była rozbrajająca: – Dziś właśnie nic.

Na tym jednak się nie skończyło. Policjanci zdecydowali się sprawdzić zawartość kieszeni młodych mężczyzn. I wtedy sytuacja nabrała zupełnie nowego wymiaru. Co znaleźli funkcjonariusze? Przekonajcie się, oglądając fragment "Policjantów z sąsiedztwa".

Więcej wideo
15-latka na rowerze. Aż wyleciała w powietrze. Zagapiła się w telefon15-latka na rowerze. Aż wyleciała w powietrze. Zagapiła się w telefon
Policja ruszyła na hulajnogi. W Paryżu sprawdzają nowe przepisyPolicja ruszyła na hulajnogi. W Paryżu sprawdzają nowe przepisy
Pszczelarz z Gazy pokazał swoje ule. Wojna zmieniła wszystkoPszczelarz z Gazy pokazał swoje ule. Wojna zmieniła wszystko
Była godz. 3:12. Skandal w Płońsku. Rabuś nagranyByła godz. 3:12. Skandal w Płońsku. Rabuś nagrany
Śląscy "łowcy głów" zatrzymali Arkadiusza P. Trafił prosto do aresztuŚląscy "łowcy głów" zatrzymali Arkadiusza P. Trafił prosto do aresztu
Bezczelne sztuczki sklepów. Na te "okazje" łapiemy się nagminnieBezczelne sztuczki sklepów. Na te "okazje" łapiemy się nagminnie
Opłakane skutki gorączki złota w Afganistanie. Koparki pracują dzień i nocOpłakane skutki gorączki złota w Afganistanie. Koparki pracują dzień i noc
Wybrane dla Ciebie