Zaczęło się od zgłoszenia, skończyło się ostrą wymianą zdań. "Pajac jesteś"
Ojciec zadzwonił po pomoc, informując, że jego syn dobija się do drzwi, jest pijany i już wcześniej był wyprowadzany przez funkcjonariuszy. Patrol nie miał wątpliwości — trzeba działać natychmiast.
Na miejscu zastali mężczyznę siedzącego na osiedlowej ławce. Policjanci od razu przystąpili do działania i zakuli go w kajdanki. Jeden z funkcjonariuszy przypomniał mu wcześniejsze ostrzeżenia.
Mówiłem ci, jak się skończy kolejna interwencja — usłyszał zatrzymany.
Reakcja była natychmiastowa i daleka od skruchy.
Pajac jesteś — odparł krótko mężczyzna.
To był dopiero początek. Podczas przeszukania sytuacja jeszcze się zaostrzyła. Mężczyzna prowokował funkcjonariuszy, rzucając kolejne zaczepki. - Za głupi jesteś, żeby znaleźć — powiedział, a chwilę później zarzucił policjantowi, że ten "Robin Hooda zgrywa".
Jak zakończyła się ta interwencja i co jeszcze wydarzyło się na miejscu? Przekonaj się, oglądając najnowszy odcinek "Policjantów z sąsiedztwa". Zobacz więcej w telewizji WP.