Zaczyna się od złapania za klamkę. Nachodzą mieszkania Polaków

Mieszkańcy Katowic, Gliwic i Żor nie mogą spać spokojnie, ponieważ w niektórych dzielnicach ich miast grasują szajki złodziei. Włamywacze nad ranem chwytają za klamki i oznaczają mieszkania. Lokalne społeczności organizują samopomoc, rozmawiają ze spółdzielniami i policją.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © PAP | Tomasz Gzell
Karolina Sobocińska

Wszystko zaczęło się jeszcze w okresie świąteczno-noworocznym w katowickiej Koszutce [jedna z dzielnic - przyp.red.]. Pierwsze dziwne oznaczenia pojawiły się w blokach z charakterystycznymi niebieskimi balkonami w rejonie ul. Grażyńskiego, tuż obok Spodka. Nie trzeba było długo czekać, aż podobne niepokojące sygnały zaobserwowali mieszkańcy bloków przy al. Korfantego.

W ostatnich tygodniach skojarzyliśmy fakty, że u nas też pojawiły się znaczki. To duże osiedle, wielkie bloki. Tak jak kilkanaście lat temu w Superjednostce, tak teraz tutaj ludzie krążą i naciskają na klamki. Nie wiemy czy chcą ukraść coś więcej, czy tylko to, co wpadnie pod rękę w przedpokoju, ale jak ktoś nad ranem ciągnie za klamkę to znaczy, że zamiar ma jeden - mówił "Dziennikowi Zachodniemu" pan Maciej, jeden z mieszkańców Koszutki.
Obudziłem się chwilę przed godziną piątą. Usłyszałem ciche pukanie do drzwi i ciągnięcie za klamkę. Zerwałem się na równe nogi, podbiegłem do drzwi i wyszedłem na korytarz. Nikogo tam już nie było, ale usłyszałem trzaśnięcie drzwiami na dole – dodaje.

Mężczyzna zauważył, że na korytarzu przy drzwiach znajdują się oznaczenia. Postanowił poszukać informacji na ten temat.

Widać, że pokrywają się ze schematami, które są dostępne w internecie. Dany szlaczek oznacza rzeczy związane z danym mieszkaniem, czy ktoś w nim mieszka, czy nie i inne tego typu informacje. Pokrywa się to z tym co widzimy my, czy nasi znajomi w Gliwicach i w Żorach. W tym momencie takie rzeczy pojawiają się na całym Śląsku, nie tylko na Koszutce – przekonuje mężczyzna.

W długi weekend po święcie Trzech Króli mieszkańcy zaczęli się mobilizować. Później o działaniach dowiedziała się policja.

Pewnie nie przypuszczali, że sąsiad będzie próbował dzwonić na policję i całą sytuację obrócić w taki sposób, że poinformuje resztę lokatorów. Na mieszkaniu sąsiada się nacięli, wystraszył ich i rozpoznał, że trzy osoby chodzą po klatce – mówił "Dziennikowi Zachodniemu" Marcin Zawadzki, społecznik z katowickiej Koszutki zaangażowany w akcję informacyjną.
Screen z "NaprawiaMY Koszutkę"
Screen z "NaprawiaMY Koszutkę" © NaprawiaMY Koszutkę

Działania mieszkańców jak na razie przyniosły zamierzony efekt i na Koszutce zapanował spokój. - Sprawili, jak przyznają policjanci, że jest duża szansa, że złodzieje już na to osiedle nie wrócą, bo potraktują je jako spaloną ziemię – komentuje Marcin Zawadzki.

Karolina Sobocińska, dziennikarka o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 09.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 09.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Urocza kartka dla kuriera. "Nic więcej nie potrzebuję w tej pracy"
Urocza kartka dla kuriera. "Nic więcej nie potrzebuję w tej pracy"
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok