350 tysięcy nazwisk. Ujawniają straty armii Putina
Niezależne rosyjskie redakcje szacują, że od lutego 2022 r. zginęło 352 tys. rosyjskich mężczyzn w wieku 18-59 lat. To efekt wojny w Ukrainie. W rzeczywistości straty mogą być znacznie większe.
Redakcja Mediazona i Meduza regularnie prowadzą rejestr zgonów wśród rosyjskich żołnierzy na wojnie w Ukrainie. Najświeższą aktualizację opublikowano 9 maja w Dzień Zwycięstwa Rosji. Dane opierają się na analizie danych z publicznie dostępnego rejestru w Rosji, nekrologach i wpisach w mediach społecznościowych.
W obliczeniach uwzględniono również żołnierzy uznanych za zmarłych lub zaginionych na mocy orzeczenia sądowego, w przypadkach, gdy ciała nie zostały odnalezione ani zidentyfikowane.
Z raportu wynika, od początku pełnoskalowej inwazji w lutym 2022 roku zginęło 352 000 rosyjskich mężczyzn w wieku od 18 do 59 lat.
Według opracowania ok. 90 tys. zgonów to orzeczenia sądów. Pozostałe zgony potwierdzono w dokumentach.
Szacunek niezależnych rosyjskich mediów jest niższy od danych podawanych przez stronę ukraińską. Według Sztabu Generalnego Ukrainy, na dzień 9 maja Rosja miała stracić ok. 1 340 270 żołnierzy od początku pełnoskalowej inwazji rozpoczętej 24 lutego 2022 r.
Ośrodek Studiów Strategicznych i Międzynarodowych z USA szacował w styczniu 2026 r., że rosyjskie straty są dwukrotnie wyższe niż straty Ukrainy. Według analityków Ukraina mogła stracić od 500 tys. do 600 tys. żołnierzy. Media przypominają, że Rosja nie publikuje pełnych, oficjalnych danych o łącznych stratach osobowych w wojnie w Ukrainie.