Zaginął naukowiec z Warszawy. Poruszający wpis córki
Nadal trwają poszukiwania zaginionego dr. Sylwestra Gładysia, naukowca z Politechniki Warszawskiej. Córki apelują o pomoc w poszukiwaniach.
Najważniejsze informacje
- Dr Gładyś zaginął podczas spaceru w Warszawie.
- Córki podejrzewają, że mógł wpaść do Wisły.
- Naukowiec jest w podeszłym wieku i przyjmuje leki.
Dr Sylwester Gładyś, naukowiec z Politechniki Warszawskiej, zaginął w zeszłym tygodniu podczas spaceru w Warszawie. Wyszedł jedynie na chwilę, aby wynieść śmieci, i skierował się w stronę pobliskiego parku. Od tego momentu nie ma z nim żadnego kontaktu. Zaniepokojona rodzina apeluje o pomoc w odnalezieniu seniora.
To może uratować twoje dziecko. Poznaj system Child Alert
Obawy rodziny
Beata i Małgorzata, córki dr. Gładysia, z wielkim napięciem kontynuują poszukiwania. Ich obawy koncentrują się na możliwości, że ojciec mógł wpaść do lodowatej Wisły.
Chcemy również podzielić się trudną możliwością — istnieje scenariusz, że tata mógł wpaść do rzeki - napisała pani Beata w jednym z postów na Facebooku. Córka zaginionego apeluje do mieszkańców nadwiślańskich miejscowości o czujność i pomoc w poszukiwaniach.
"Trzymam jeszcze nadzieję, ale zdaję sobie sprawę, że szósty dzień w zimie nie daje nam dużych szans, aby tata znalazł się cały i zdrowy" - czytamy we wpisie córki naukowca.
Beata wspomina o wcześniejszych, trudnych momentach związanych z ojcem. Przypomina jego determinację i odwagę, które wykazywał przez całe życie. Przez wiele lat zdobywał najwyższe szczyty świata, mimo choroby Parkinsona. Zdobył m.in. Aconcaguę w Ameryce Południowej, co było dla niego ogromnym osiągnięciem.
"Zawsze był silny i zdeterminowany"- napisała Beata, wspominając czasy, gdy wraz ze swoimi wnukami przechadzał się po znanych mu dobrze terenach. Mimo ciężkich myśli, związanych z zaginięciem, córki nie tracą nadziei na odnalezienie ojca.
"Tato tęsknimy" - podkreśliła Beata.