Zaginęła 14-letnia Sandra. Ostatni raz widziano ją ze starszym chłopakiem

14-letnia Sandra Tomczak z Bydgoszczy zaginęła w Poniedziałek Wielkanocny. Nastolatka ostatni raz była widziana w towarzystwie starszego chłopaka, co wzbudziło szczególne zaniepokojenie bliskich i służb. Policja prowadzi intensywne poszukiwania nastolatki.

Trwają poszukiwania Sandry Tomczak Trwają poszukiwania Sandry Tomczak
Źródło zdjęć: © Facebook, Pexels | Zaginieni - pomóżmy ich odnaleźć
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Sandra Tomczak zaginęła 21 kwietnia w Bydgoszczy.
  • Ostatni raz widziano ją z tajemniczym chłopakiem.
  • Policja prosi o pomoc w odnalezieniu nastolatki.

Sandra Tomczak, 14-letnia mieszkanka Bydgoszczy, zaginęła w Poniedziałek Wielkanocny. Ostatni raz widziano ją, gdy opuszczała swój dom przy ul. Koszalińskiej około godziny 19.00. Od tego momentu nie nawiązała kontaktu z rodziną.

"Istnieje podejrzenie, że mogła zostać uprowadzona przez starszego od niej chłopaka, z którym ją widziano" — poinformował lokalny serwis tylkotorun.pl. To właśnie w jego towarzystwie Sandra była widziana po raz ostatni. Choć dziewczyna miała przy sobie telefon komórkowy, urządzenie pozostaje nieaktywne, co znacznie utrudnia jej namierzenie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kierowca wjechał pod prąd na A4. Mówią o "cudzie". Jest nagranie

Policja szuka zaginionej nastolatki

Funkcjonariusze policji z Bydgoszczy apelują do wszystkich, którzy mogą posiadać jakiekolwiek informacje na temat miejsca pobytu 14-letniej Sandry. Każdy, nawet z pozoru nieistotny szczegół, może przyczynić się do szybszego odnalezienia dziewczyny.

W dniu zaginięcia Sandra miała na sobie beżową kurtkę, czarno-czerwone buty sportowe marki Nike oraz czarny plecak tej samej marki. Dziewczyna mierzy 143 cm wzrostu, ma szczupłą sylwetkę, czarne włosy i niebieskie oczy.

Osoby, które widziały Sandrę lub dysponują informacjami, które mogą pomóc w ustaleniu jej miejsca pobytu, proszone są o niezwłoczny kontakt z Komisariatem Policji Bydgoszcz-Śródmieście pod numerem telefonu 47 751 11 59 lub alarmowym 112. Pomoc społeczeństwa może odegrać kluczową rolę w rozwiązaniu tej sprawy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Była godzina 12:50. Taki widok na Krupówkach
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Niepokojący e-mail. Chciał ujawnić prawdę o Epsteinie
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju