Zaginięcie Iwony Wieczorek. Panuje zmowa milczenia?

Sprawa Iwony Wieczorek to jedna z najgłośniejszych spraw kryminalnych w Polsce. Od zaginięcia dziewczyny minęło 13 lat, a detektywi wciąż nie rozwiązali zagadki. Kolejne informacje w tej sprawie przedstawił "Fakt".

.Zaginięcie Iwony Wieczorek. Panuje zmowa milczenia?
Źródło zdjęć: © Facebook
Jakub Artych

Sprawa Iwony Wieczorek pozostaje jedną z największych niewyjaśnionych tajemnic i wciąż emocjonuje Polaków. 19-letnia gdańszczanka zniknęła bez śladu w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku.

Już od kilku lat sprawę Wieczorek prowadzą śledczy z krakowskiego Archiwum X, uważani za specjalistów od nierozwiązanych zagadek.

Choć w ostatnich miesiącach media już niejednokrotnie donosiły o prawdopodobnych przełomach w śledztwie, wciąż nie wiadomo, co dokładnie stało się z Iwoną po wyjściu z sopockiego Dream Clubu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Koniec roku szkolnego. Dawać kwiaty czy prezenty? Sławomir Broniarz komentuje

Jakiś czas temu policja opublikowała nagranie, że związek z zaginięciem może mieć kierowca białego fiata cinquecento zarejestrowanego na kamerze. "Pojazd przemieszczał się 17 lipca 2010 r. o godz. 5:07 w Gdańsku ulicą Pomorską w rejonie Parku Reagana" - przekazano w komunikacie.

Kto stoi za zniknięciem Iwony Wieczorek?

Jak podkreśla "Fakt", kwiaciarka, do której dotarł dziennikarz Janusz Szostak, badający sprawę zaginięcia młodej gdańszczanki, uważała, że ten sam mężczyzna miał się pojawić pod tym samym klubem, w którym bawiła się dziewczyna.

Kiedy nastolatka stała przed klubem, on miał się wpatrywać w nią pożądliwym wzrokiem. Później miał podążać za nią deptakiem.

Śledczy podejrzewają, że w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek panuje zmowa milczenia. Jej znajomi mają wiedzieć, dlaczego 19-latka zaginęła. W sprawie zaginięcia pojawiło się wiele momentów, które miały być przełomowe. Niestety, za każdym razem okazywało się, że sprawa nie ruszyła z miejsca ani na milimetr.

Mówi się, że śledczy w tej sprawie popełnili mnóstwo błędów, zbyt późno znaleziono monitoring i nie ustalono, kim jest "mężczyzna z ręcznikiem".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zmieniono nazwę Pomnika Smoleńskiego w Google Maps. "Komedia"
Zmieniono nazwę Pomnika Smoleńskiego w Google Maps. "Komedia"
To już fakt. Wielki zielony wir na Bałtyku. Nie wróży niczego dobrego
To już fakt. Wielki zielony wir na Bałtyku. Nie wróży niczego dobrego
Wiosenne grzyby. Przy ścieżkach już rosną. Zbierają pełne kosze
Wiosenne grzyby. Przy ścieżkach już rosną. Zbierają pełne kosze
Zatrzymali 14 osób. Pseudokibice wpadli na gorącym uczynku
Zatrzymali 14 osób. Pseudokibice wpadli na gorącym uczynku
Upamiętnili zbiórkę Łatwoganga. Mural w Poznaniu przyciąga wzrok
Upamiętnili zbiórkę Łatwoganga. Mural w Poznaniu przyciąga wzrok
Korwin-Piotrowska krytykuje państwo. Chodzi o zbiórkę Łatwoganga
Korwin-Piotrowska krytykuje państwo. Chodzi o zbiórkę Łatwoganga
"Kto ją tu zostawił?" Leśnicy zaniemówili. Roi się od domysłów
"Kto ją tu zostawił?" Leśnicy zaniemówili. Roi się od domysłów
Wyszedł prosto przed kamerę. "Spotkanie z olbrzymem"
Wyszedł prosto przed kamerę. "Spotkanie z olbrzymem"
Zazwyczaj się ukrywa. Nagle niespodzianka. Pojawił się w Morskim Oku
Zazwyczaj się ukrywa. Nagle niespodzianka. Pojawił się w Morskim Oku
To on reanimował Karolinę. Kierowca autobusu zabrał głos. "Miałem jedną myśl"
To on reanimował Karolinę. Kierowca autobusu zabrał głos. "Miałem jedną myśl"
Nagrano kradzież w szpitalu. Odwiedzał żonę, okradł inną pacjentkę
Nagrano kradzież w szpitalu. Odwiedzał żonę, okradł inną pacjentkę
Znowu biało. Na Mazowszu spadł śnieg
Znowu biało. Na Mazowszu spadł śnieg