Zakłócenia na Heathrow. Ekspert wskazuje, ile mogą potrwać

Londyńskie lotnisko Heathrow zmaga się z poważnymi zakłóceniami po pożarze podstacji elektrycznej. Ekspert ds. lotnictwa Julian Bray przewiduje, że problemy potrwają co najmniej tydzień.

Nawet miesiąc może potrwać powrót do normalnej pracy na HeathrowNawet miesiąc może potrwać powrót do normalnej pracy na Heathrow
Źródło zdjęć: © Getty Images | Leon Neal
Anna Wajs-Wiejacka

Londyńskie lotnisko Heathrow, jedno z największych w Europie, stanęło w obliczu poważnych zakłóceń po pożarze podstacji elektrycznej w miejscowości Hayes. Jak poinformowało lotnisko, port pozostanie zamknięty do północy z piątku na sobotę. Ekspert ds. lotnictwa Julian Bray w rozmowie z Polską Agencją Prasową ocenił, że zakłócenia mogą potrwać co najmniej tydzień. Bray podkreślił, że Heathrow jest zasilane tylko przez jedną podstację elektryczną, co uznał za "ogromny błąd".

Heathrow naprawdę musi się temu bliżej przyjrzeć, ponieważ to, że nie mają alternatywnego źródła zasilania, i że jeden pożar może zniszczyć całe lotnisko, jest niezwykle alarmujące - stwierdził ekspert.

Podstacja, która zasilała lotnisko, nie była w żaden sposób chroniona, co według Braya jest poważnym zaniedbaniem. - Nie znajduje się ona za żadnym wojskowym ogrodzeniem. To po prostu kawałek nie osłoniętej infrastruktury — zauważył.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Paraliż lotniska w Londynie. Pożar uziemił samoloty

Konsekwencje dla pasażerów

Zakłócenia na Heathrow mogą potrwać co najmniej tydzień, ponieważ tyle czasu zajmie reorganizacja lotów i obsługi. Dopiero po tym okresie lotnisko będzie mogło wrócić do normalnego funkcjonowania. W 2024 r. Heathrow obsłużyło 83,9 mln pasażerów, co czyni je największym lotniskiem w Europie pod względem liczby pasażerów. Bray wyraził nadzieję, że incydent skłoni władze lotniska do rozważenia dodania dodatkowych podstacji elektrycznych

Mam nadzieję, że teraz rozważą dodanie kilku dodatkowych podstacji. W przeciwnym razie Heathrow przestanie być wiodącym lotniskiem i stanie się kolejnym portem regionalnym - przewiduje ekspert.

Na pytanie o możliwość sabotażu, Bray stwierdził, że jest za wcześnie, by to oceniać, ale podkreślił brak ochrony podstacji. - To mogło wyglądać tak jak w filmie "Włoska robota" z 1969 r. z Michaelem Caine'em — dodał, nawiązując do sceny, w której podstacja elektryczna zostaje wyłączona przez wrzucenie do niej roweru.

Sytuacja na Heathrow pokazuje, jak ważne jest zabezpieczenie infrastruktury krytycznej, aby uniknąć podobnych incydentów w przyszłości.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"