Zakopane, 8:47. Tak wyglądają Krupówki z samego rana. Czy to już kryzys?

Zakopane ma problem z brakiem turystów? Na ten moment przedsiębiorcy nie mogą liczyć na wielki utarg. Mimo wakacji i stosunkowo ładnej pogody, rano na Krupówkach nie ma tłumów. Wręcz przeciwnie - jest całkowicie pusto!

Czy widok z Krupówek zwiastuje problemy?Czy widok z Krupówek zwiastuje problemy?
Źródło zdjęć: © Webcamera

Spoglądamy na widok z kamery, ustawionej prosto na najbardziej obleganą turystycznie ulicę w Zakopanem. Co się okazuje, że... turystów brak. To zaskakujące, nawet biorąc pod uwagę, że jest niemal 9 rano i czwartek. W wakacje zwykle na Krupówkach nie brakowało zwiedzających.

Po deptaku spacerują pojedyncze osoby, cieszące się rześkim powietrzem, diametralnie innym od tego, z którym musieliśmy zmagać się jeszcze przed kilkoma dniami.

Być może turyści przestraszyli się jednak panującej dziś pogody. Według synoptyków w ten weekend na południu Polski może być wietrznie, chłodno i nie będzie brakować opadów deszczu. To jeden z możliwych powodów pustek w Zakopanem

Czy brak zwiedzających na Krupówkach może być natomiast objawem panującego tam kryzysu? Niektórzy sprzedawcy uważają, że tak, chociaż są też tacy, którzy przypominają, że sezon zaczyna się za dwa tygodnie.

Dopiero w sierpniu okaże się, czy rzeczywiście możemy oficjalnie stwierdzić, czy liczba turystów w Zakopanem jest mniejsza niż w poprzednich latach.

Dodajmy jednocześnie, że od tygodni sprzedawcy w Zakopanem informują, że muszą zmagać się z problemami dotyczącymi braku klientów oraz wysokim czynszem.

Górale się buntują, turystów brakuje - co dalej?

Warto dodać, że przedsiębiorcy działający w Zakopanem mają duże problemy z opłaceniem czynszu za wynajem lokali, w których sprzedają swoje wyroby. Niektórzy muszą płacić nawet 12 tysięcy złotych miesięcznie.

Ogromne w jest też wadium, które umożliwia start w przetargu.

Na samo wadium trzeba niekiedy wyłożyć sto tysięcy złotych - mówił w rozmowie z Wyborcza.pl sprzedawca, który ma punkt w centrum Krupówek.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Bolało go gardło. Druzgocąca diagnoza Filipa
Bolało go gardło. Druzgocąca diagnoza Filipa
Wyrzucił sztabki złota do śmietnika. Jest finał sprawy
Wyrzucił sztabki złota do śmietnika. Jest finał sprawy
Tragedia w Kanadzie. 12-latka walczy o życie. "Potrzebuje cudu"
Tragedia w Kanadzie. 12-latka walczy o życie. "Potrzebuje cudu"
Polacy, szykujcie się. Będą zmienne warunki
Polacy, szykujcie się. Będą zmienne warunki
Złożył podpis dwa dni przed śmiercią. Tajemniczy majątek Epsteina
Złożył podpis dwa dni przed śmiercią. Tajemniczy majątek Epsteina
Patrzcie na koszyk. Ujęcie z Biedronki. "Współczuję"
Patrzcie na koszyk. Ujęcie z Biedronki. "Współczuję"
Chciał ratować psa. Poturbował go kangur. Wystarczyło 25 sekund
Chciał ratować psa. Poturbował go kangur. Wystarczyło 25 sekund
Taksówka stanęła na pasach. Dramat. "Przewoził dwie kobiety"
Taksówka stanęła na pasach. Dramat. "Przewoził dwie kobiety"
Była noc. "Kolejka już jest". Niesie się ujęcie z Krakowa
Była noc. "Kolejka już jest". Niesie się ujęcie z Krakowa
Zdjęcie z ręką w puszce go obciążyło. Pijany 35-latek kradł tylko jedno
Zdjęcie z ręką w puszce go obciążyło. Pijany 35-latek kradł tylko jedno
Wyspa na Bałtyku zniknie? Niemcy alarmują
Wyspa na Bałtyku zniknie? Niemcy alarmują
Napięcie na linii Polska-USA. Ekspertka przewiduje zachowanie Trumpa
Napięcie na linii Polska-USA. Ekspertka przewiduje zachowanie Trumpa