Zakopane: "Seta, meta i galareta" znika z Krupówek. Oto powód

Ta wiadomość może niektórych zasmucić. Popularny lokal "Seta, meta i galareta" przy dolnych Krupówkach w Zakopanem (woj. małopolskie) od jakiegoś czasu pozostaje zamknięty. O sprawie pisze właśnie lokalny portal 24tp.pl, który ujawnia, co stoi za tą decyzją.

Krupówki, ZakopaneZakopane: "Seta, meta i galareta" znika z Krupówek (zdjecie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | ©alexmu - stock.adobe.com
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Najważniejsze informacje

  • Lokal "Seta, meta i galareta" przy dolnych Krupówkach został zamknięty; wewnątrz trwają prace.
  • Na drzwiach pojawił się komunikat: "Już niebawem szukajcie nas w nowej lokalizacji. Miło było was gościć".
  • Właściciele nie podali terminu otwarcia nowego miejsca ani adresu; nie wiadomo też, co powstanie pod dotychczasowym adresem.

O sprawie pisze serwis 24tp.pl. Od kilku dni przechodnie mijający dolne Krupówki w Zakopanem (woj. małopolskie) mogą dostrzec zamknięte drzwi do popularnego lokalu "Seta, meta i galareta". Przez szyby da się zauważyć ekipy przy pracach remontowych, a na wejściu wisi kartka z pewną informacją.

Otóż właściciele zostawili krótki komunikat do klientów. "Już niebawem szukajcie nas w nowej lokalizacji. Miło było was gościć" - to jedyne oficjalne potwierdzenie planowanej przeprowadzki. Jak zaznacza 24tp.pl, nie podano jednak ani nowego adresu, ani daty otwarcia.

Znika popularny lokal przy Krupówkach. "Seta, meta i galareta" zmienia lokalizację

W Zakopanem nie brakuje lokali, ale - jak podaje 24tp.pl - knajpa "Seta, meta i galareta" zyskała łatkę miejsca, gdzie łatwo było trafić po zamknięciu innych lokali w okolicy. Dla bywalców to zmiana przyzwyczajenia.

To było trochę kultowe miejsce, gdzie szło się, gdy wszystkie inne puby i knajpy były już zamknięte - podał dla 24tp.pl jeden z Zakopiańczyków.

Na miejscu trwają prace, które sugerują szybkie przetasowania w tej części dolnych Krupówek. Nie wiadomo, jaki biznes wprowadzi się do dotychczasowego lokalu. Brak szczegółów ze strony właścicieli oznacza, że fani marki muszą uzbroić się w cierpliwość i śledzić zapowiedzi o nowej lokalizacji.

Przenosiny to dla rozpoznawalnych miejsc ryzyko, ale też szansa na świeży start. W tym przypadku krótki komunikat nie zdradza ani skali nadchodzących zmian, ani terminu ponownego otwarcia. Zainteresowanie jest jednak spore, bo knajpa miała wiernych, a Krupówki żyją nie tylko w sezonie.

Wybrane dla Ciebie
Trafili na 400-letni sarkofag. Spoczywał w nim burmistrz
Trafili na 400-letni sarkofag. Spoczywał w nim burmistrz
Nie żyje Józef Beker, zwycięzca Tour de Pologne. Miał 89 lat
Nie żyje Józef Beker, zwycięzca Tour de Pologne. Miał 89 lat
Rekordowe ceny benzyny w Japonii. Jest reakcja rządu
Rekordowe ceny benzyny w Japonii. Jest reakcja rządu
Zwolniono dyrektorkę OPS. Zajmowała się Mirellą. "Wynik negatywny"
Zwolniono dyrektorkę OPS. Zajmowała się Mirellą. "Wynik negatywny"
Nie żyje Aleksandra Kąkol. 34-letnia lekarka walczyła o zmiany w służbie zdrowia
Nie żyje Aleksandra Kąkol. 34-letnia lekarka walczyła o zmiany w służbie zdrowia
Niemcy zaniepokojeni. "Wysokie ceny energii mogą wypchnąć firmy z kraju"
Niemcy zaniepokojeni. "Wysokie ceny energii mogą wypchnąć firmy z kraju"
Leśnicy napotkali go w lesie. Wyjątkowy gość. "Imponujący"
Leśnicy napotkali go w lesie. Wyjątkowy gość. "Imponujący"
140 mln baryłek. USA zniosą sankcje z irańskiej ropy naftowej?
140 mln baryłek. USA zniosą sankcje z irańskiej ropy naftowej?
Nocna akcja na kolei. 29-latka przepadła. "Niebezpieczeństwo"
Nocna akcja na kolei. 29-latka przepadła. "Niebezpieczeństwo"
Szef MSZ Iranu ostrzega przed eskalacją wojny. "Znacznie większe ataki"
Szef MSZ Iranu ostrzega przed eskalacją wojny. "Znacznie większe ataki"
Ewakuowali 45 psów i kotów z Bliskiego Wschodu. "Zwierzęta nie są bagażem"
Ewakuowali 45 psów i kotów z Bliskiego Wschodu. "Zwierzęta nie są bagażem"
16-letnia Anna nie żyje. Zdjęcie z cmentarza. "Kochany aniołku"
16-letnia Anna nie żyje. Zdjęcie z cmentarza. "Kochany aniołku"