Zamieszki po śmierci Henry’ego Nowaka. Jest ruch policji

W Southampton 28-letni Denis Read usłyszał zarzut udziału w gwałtownych zamieszkach po protestach związanych ze śmiercią Henry'ego Nowaka. Jak podaje "Daily Mail" policja zatrzymała też 16-latka i 39-latka, a śledczy zapowiadają dalsze czynności.

People Gather In Southampton To Protest The Death Of Henry Nowak
SOUTHAMPTON, ENGLAND - JUNE 07: A woman holds a poster of Henry Nowak during a protest about his death outside Portswood Police Station on June 07, 2026 in Southampton, England. Earlier this week violent protests erupted in Southampton and Liverpool following the release of police body-worn camera footage from the scene of the murder of 18-year-old student Henry Nowak. The controversy centres on the actions of Hampshire Police, who handcuffed and arrested Nowak as he lay dying from stab wounds, choosing to believe a false racial abuse claim made by his killer, Vickrum Digwa. (Photo by Finnbarr Webster/Getty Images)
Finnbarr Webster Zamieszki po śmierci Henry’ego Nowaka. Jest ruch policji
Źródło zdjęć: © Getty Images | Finnbarr Webster
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • 28-letni Denis Read ma stanąć przed sądem w Southampton po zarzucie udziału w zamieszkach.
  • Policja zatrzymała również 16-letniego chłopca i 39-letniego mężczyznę podejrzanych o to samo przestępstwo.
  • Zamieszki wybuchły 2 czerwca w dzielnicy Portswood. Rannych zostało 11 policjantów i pies służbowy.

Napięcie w Southampton rośnie po ujawnieniu nagrania z kamery policyjnej i wyroku dla Vickruma Digwy. 23-latek został 1 czerwca skazany na co najmniej 21 lat więzienia za śmiertelne ugodzenie Henry’ego Nowaka w ubiegłym roku. Jak przypomina "Daily Mail", po ogłoszeniu wyroku część mieszkańców i przyjezdnych zaczęła organizować protesty przed lokalnymi komisariatami policji.

Według informacji z Wielkiej Brytanii 28-letni Denis Read został oskarżony o udział w gwałtownych zamieszkach podczas jednego z protestów. Mężczyzna ma stanąć jeszcze dziś (9 czerwca) przed sądem w Southampton. To już 21. osoba, której postawiono zarzuty w związku z wydarzeniami z 2 czerwca.

Policja poinformowała też o zatrzymaniu kolejnych dwóch osób: 16-latka i 39-letniego mężczyzny, obu z Southampton. Obaj zostali zwolnieni za kaucją do 8 września, gdy mają zostać podjęte dalsze decyzje w sprawie.

Wieczorem 2 czerwca w rejonie Portswood miało zebrać się ok. 1 tys. protestujących. Podczas starć z policją rannych zostało 11 funkcjonariuszy oraz pies służbowy. W stronę policjantów miały lecieć m.in. kosze na śmieci i inne przedmioty.

Demonstracja rozpoczęła się przed komisariatem policji w Southampton, a następnie przeniosła się w stronę domu rodziny skazanego. W trakcie wydarzeń media informowały o podpaleniach koszy na śmieci oraz uszkodzeniach samochodów mieszkańców w okolicy.

W niedzielny wieczór (7 czerwca) w Southampton odbył się kolejny protest. Część uczestników uklękła przed komisariatem w dzielnicy Portswood i skandowała hasło "Nie mogę oddychać". W tłumie słychać było też okrzyki "Wstydźcie się" oraz "Nie będzie pokoju bez sprawiedliwości".

W tle wydarzeń wraca apel ojca zmarłego, Marka Nowaka. Mężczyzna 1 czerwca prosił, aby śmierć jego syna nie była wykorzystywana do "tworzenia dalszej nienawiści, podziałów lub napięć". Tego samego dnia aktywista Tommy Robinson nazwał śmierć Nowaka "przerażającą" i wzywał swoich zwolenników do udziału w protestach.

Tragiczna śmierć 18-latka

Henry Nowak zmarł 3 grudnia 2025 r. po ataku nożownika w Southampton. Według ustaleń śledczych Nowak wracał do domu po spotkaniu z kolegami z uniwersyteckiej drużyny piłkarskiej. W pewnym momencie doszło do konfrontacji z napastnikiem, który miał przy sobie duży nóż.

18-latek polskiego pochodzenia został wielokrotnie ugodzony i mimo prób ratowania życia zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Sędzia prowadzący sprawę podkreślił, że sprawca wykazał się wyjątkowym okrucieństwem i całkowitym brakiem współczucia wobec ofiary.

Wybrane dla Ciebie