Incydent przy granicy. Wojsko zgubiło zapalnik

Podczas lotu polskiego śmigłowca bojowego Mi-24 doszło do incydentu. Gdzieś nad terenem Puszczy Białowieskiej doszło do zgubienia zapalnika do pocisku rakietowego. Wojsko uspokaja, że nie ma powodu do obaw a zaginiony zapalnik nie powinien stanowić niebezpieczeństwa dla ludzi.

Mi-24Mi-24
Źródło zdjęć: © Creative Commons
Łukasz Maziewski

Komunikat o zaginionym zapalniku pojawił się na koncie Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych na Twitterze. Jest dość lakoniczny, mówi, że po zakończeniu lotów stwierdzono brak zapalnika w pocisku rakietowym.

DG RSZ poinformowało o zagubionym zapalniku do pocisku rakietowego
DG RSZ poinformowało o zagubionym zapalniku do pocisku rakietowego © Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych, Twitter

Jak ustaliło o2.pl, chodzi o zapalnik do pocisku S-5. To niekierowany pocisk rakietowy, przenoszony w zewnętrznych zasobnikach przez samoloty i śmigłowce. Wojsko informuje, że do zagubienia elementu doszło podczas lotu nad pasem granicznym.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Granica z Białorusią zostanie zamknięta? Rzecznik rządu komentuje

DG RSZ dodaje również, że elementu uległ zagubieniu prawdopodobnie nad terenem niezabudowanym. Trwa jednak akcja "mająca na celu zapewnienie bezpieczeństwa".

Chodzi o niewielki, liczący ok. 11 cm mechanizm. Dowodzi to, że śmigłowce patrolujące teren nadgraniczny latają w swoje loty patrolowe uzbrojone.

S-5M to stary, opracowany w latach 50 XX w. pocisk niekierowany. Może być wyposażony w głowicę odłamkowo-burzącą, oświetlającą czy odłamkową. Rakiety tego typu przeznaczone są do zwalczania lekko opancerzonych celów lub siły żywej.

Pocisk rakietowy S5-M
Pocisk rakietowy S5-M © Wikimedia Commons

Rzecznik Dowództwa Generalnego, płk Marek Pawlak uspokaja, że nie ma zagrożenia dla ludności. Sam zapalnik ma urządzenia zabezpieczające.

Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"