Zaskakujące odkrycie. Jesteś tym, co jadły twoja mama i babcia?

Najnowsze badania wykazują, że dieta matki może mieć wpływ zarówno na zmiany metaboliczne, jak i mózgowe u jej potomstwa. Ten wpływ przebadali naukowcy z Australii. Ich zdaniem zależność może sięgać nawet naszych babć.

Naszym babciom zawdzięczamy więcej, niż się nam wydaje!Naszym babciom zawdzięczamy więcej, niż się nam wydaje!
Źródło zdjęć: © Pixabay

Już w 1909 roku naukowcy zainteresowali się wpływem diety matki na metabolizm potomstwa. Badania przeprowadzano na jedwabnikach. Z czasem wpływ środowiska matki na płód zaobserwowano także u innych gatunków zwierząt, także ludzi.

Jednak czy to możliwe, żeby dieta nawet naszych babć miała na nas wpływ? Naukowcy z Australii postanowili to sprawdzić na podstawie samic wolno żyjących niepasożytniczych nicieni Caenorhabditis elegans.

Paradoksalnie wyniki mogą być znaczące także dla gatunku ludzkiego, gdyż mamy sporo genów wspólnych z C.elegans. Samice tego gatunku poprzez swoje pożywienie wyposażają swoje młode w dodatkową ochronę mózgu. Reaguje ona na jedzenie przez potomstwo określonego rodzaju pożywienia. Kształtuje się to w okresie życia płodowego i zostaje już z potomstwem po urodzeniu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sekret długowieczności. Najnowsze badania włoskich naukowców

Zmiany utrzymywały się przez następne pokolenia

Naukowcy sięgnęli po określone substancje, którymi zaczęli karmić larwy glisty. Był to kwas ursolowy, który naturalnie występuje w jabłkach i ziołach. Okazało się, że osobniki, które przyjmowały określone dawki tego kwasu, są w pewnym stopniu chronione przez załamaniem komunikacji neuronowej.

Wstępne badania wykazały, że może się on przedostać z jelit matki do jej jaj w macicy. Zwiększenie poziomu tego tłuszczu u larw robaków prowadziło do zajścia znacznych zmian metabolicznych, które w dodatku utrzymywały się nie tylko przez cały okres rozwoju tych robaków, ale też przez kilka następnych pokoleń.

Oznacza to, że dieta matki może wpływać nie tylko na mózg ich potomstwa, ale potencjalnie na kolejne pokolenia - powiedział badacz biomedyczny Roger Pocock z Uniwersytetu Monash w Australii.

Co prawda badań nie przeprowadzono na ludziach, ale naukowiec Nicholas Burton zaznacza, że niska masa urodzeniowa wśród ludzi też jest często wynikiem niedoborów żywieniowych w okresie ciąży, co przekłada się na późniejsze ryzyko problemów metabolicznych i zdrowotnych. Wśród nich są m.in. choroby układu krążenia, czy też cukrzyca.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował