Zauważyli go w Krakowie. Alarm w kościele Mariackim

Przechodzień zauważył skorpiona wspinającego się po ścianie kościoła Mariackiego w Krakowie. Jak informują strażnicy miejscy, pajęczak został bezpiecznie przekazany specjaliście od egzotycznych okazów.

Egzotyczny skorpion na ścianie kościoła Egzotyczny skorpion na ścianie kościoła
Źródło zdjęć: © Facebook, Pixabay | Straż Miejska w Krakowie
Danuta Pałęga

W czwartek w Krakowie doszło do nietypowego zdarzenia. Jeden ze zwiedzających zauważył skorpiona wspinającego się po ścianie kościoła Mariackiego.

Jak poinformował Marek Anioł, rzecznik Straży Miejskiej w Krakowie, zgłaszający szybko zareagował, zabezpieczając pajęczaka w pudełku i alarmując odpowiednie służby.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pyton na wolności. Przerażające, skąd wyciągnęli 5-metrową bestię

Skorpion w centrum Krakowa

Na miejsce zdarzenia przybył patrol straży miejskiej, który potwierdził obecność egzotycznego gościa. Skorpion został przetransportowany na pobliski posterunek policji, gdzie strażnicy przekazali go specjaliście zajmującemu się zwierzętami egzotycznymi. Dzięki szybkiej reakcji zgłaszającego i sprawnej interwencji służb, sytuacja została opanowana bez żadnych komplikacji.

To niecodzienne wydarzenie zwróciło uwagę mieszkańców Krakowa, którzy zastanawiają się, jak egzotyczne zwierzę znalazło się w centrum miasta. Skorpiony nie są naturalnymi mieszkańcami Polski, co czyni tę sytuację jeszcze bardziej niezwykłą.

Egzotyczni goście w Polsce. Jak się tu znaleźli?

Co ciekawe, przypadek z Krakowa nie jest odosobniony. W Polsce coraz częściej odnotowuje się przypadki pojawienia się egzotycznych zwierząt, takich jak skorpiony, węże, żółwie czy pająki, zarówno w miastach, jak i na terenach wiejskich.

W 2022 roku w Warszawie rodzina odkryła skorpiona w swoim domu kilka tygodni po powrocie z wakacji w Chorwacji. Pajęczak ukrył się w walizce i został zauważony dopiero po pewnym czasie. Rok później w Aleksandrowie Łódzkim skorpion został znaleziony w przydomowym ogródku.

Specjaliści z łódzkiego zoo wskazują, że takie przypadki mogą wynikać z transportu roślin czy owoców, z którymi egzotyczne zwierzęta trafiają do Polski.

Wybrane dla Ciebie