Zbliża się koniec Władimira Putina? "On jest za słaby"

Władimir Putin panuje w Rosji od 1999 roku i zbliża się kres jego rządów. Tak przynajmniej uważa profesor Norman Davies, który w rozmowie z Polsatem News stwierdził, że dyktator jest dziś słaby i że może wkrótce stracić władzę. Wojna w Ukrainie, której Rosja nie potrafi wygrać, może zdaniem słynnego historyka tylko przyspieszyć ten proces.

Zbliża się koniec Władimira Putina? "On jest za słaby"
Panowanie Władimira Putina zbliża się do końca - uważa prof. Norman Davies (Getty Images, Contributor#8523328)

Władimir Putin od ponad dwóch dekad kojarzy się nam z władzą w Rosji, a od 2022 roku wiemy, że posunie się do wszystkiego, by osiągnąć swoje cele polityczne. To wtedy, mimo apeli opinii międzynarodowej i gróźb ze strony Zachodu, wydał rozkaz zaatakowania Ukrainy. 71-latek marzy o odbudowie imperium, jakie zna z czasów ZSRR.

Zdaniem wybitnego historyka, profesora Normana Daviesa, zbliża się koniec rządów Putina w Rosji. Znawca historii Polski i wschodniej Europy wskazuje w rozmowie z Polsatem News, że władza prezydenta Rosji jest słabsza, niż może się nam wydawać.

I że może już wkrótce dojść do zmian na szczytach w Rosji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Putin testuje Finów po staremu. Ma dwa konkretne cele

Profesor Norman Davies przyznał, że wojna w Ukrainie może tylko przyspieszyć upadek Władimira Putina. Ten rządzi Federacją Rosyjską od 1999 roku i szykuje się do kolejnej kadencji jako prezydent kraju, ale może jej nie dokończyć. Dlaczego? Bo jego władza jest słaba jak nigdy. - Zbliża się koniec Putina. Wszystko ma swój termin - uważa historyk.

I wskazuje, że wojna w Ukrainie to dla Rosjan i dla samego Władimira Putina porażka. Nie są w stanie podporządkować sobie Kijowa, a ich zdobycze terytorialne są w zasadzie niewielkie. I choć Moskwa grozi, że zaatakuje inne kraje czy też dojdzie do konfrontacji z NATO, to tylko groźby, które nie mają pokrycia w faktach.

- On jest za słaby. Absolutnie za słaby żeby pójść dalej. Bardzo wątpię, że Putin jest w stanie zająć Ukrainę w całości. Ukraina jest bardzo dużym krajem, większy od Polski i on potrafił zająć jedną piątą może jedną szóstą tego terytorium i to z trudnościami. Nie jest w stanie pójść dalej - stwierdził wybitny brytyjski naukowiec.

Trwa ładowanie wpisu:twitter

Profesor Norman Davies wskazał też na jeden ważny czynnik, o którym często zapominamy.

- Nikt tak nie umocnił tożsamości Ukraińców, jak Władimir Putin. Państwo miało tragiczną historię. Jeszcze niedawno ten kraj był podzielony, ale od momentu inwazji rosyjskiego wojska, Ukraińcy są zjednoczeni - zaznaczył i dodał, że dla naszych sąsiadów ta wojna może być momentem przełomowym w historii kraju.

Profesor Davies nie krył również, że jest pod wrażeniem tego, jak Ukraina walczy z agresją i jak bije się o swoją niepodległość

Obrona i upór Ukraińców jest wspaniały. Chyba nikt nie przewidział, że są oni w stanie tak się bronić. Jeszcze nie wiemy, jaki będzie koniec tej wojny, ale do tej pory dobrze im idzie - powiedział profesor Norman Davies.

A Władimir Putin? Miał wybór i mógł nie atakować sąsiada. Wybrał jednak inaczej, czyli wojnę i rozlew krwi. "Wybrał to co wybrał, czyli powrót do imperialistycznych poglądów i tych jego własnych pseudo religijnych ideologii" - uważa naukowiec.

- Wcześniej czy później będą zmiany w Rosji. Oczywiście nie wiemy, czy ta zmiana będzie korzystniejsza dla Ukrainy czy odwrotnie. Możliwe, że znajdą jeszcze gorszego tyrania niż Putin - zaznaczył profesor Norman Davies.

Autor: KGŁ
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić