Zdjęcie migrantów na Podlasiu. Bosak: Zaczęło się

W sieci udostępniono zdjęcie z miejscowości Czerlonka na Podlasiu. Na przystanku widać grupę migrantów. Sołtys wsi alarmuje, że ludzie boją się wyjść wieczorem na ulicę. Sprawę skomentował Krzysztof Bosak. - Czyli zaczęło się. Tak to właśnie wyglądało na Węgrzech w 2015 roku - napisał polityk.

Migranci na Podlasiu. Mieszkańcy Czerlonki w strachu. Bosak komentujeMigranci na Podlasiu. Mieszkańcy Czerlonki w strachu. Bosak komentuje
Źródło zdjęć: © PAP, X | PAP, Służby w akcji
Rafał Strzelec

Na profilu Służby w akcji opublikowano zdjęcie z miejscowości Czerlonka na Podlasiu. Jak czytamy, miejscowa sołtys alarmuje, iż sytuacja jest niepokojąca.

Praktycznie codziennie, przez większość dnia na przystanku przesiadują imigranci, którym udało się nielegalnie przedostać przez granicę. Ludzie boją się wyjść wieczorami na ulice, a przez to że przystanek jest ciągle okupowany dzieci boją się tam stanąć, by zabrał ich autobus szkolny - opisuje profil Służby w akcji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Napięta sytuacja na granicy. Czy żołnierze powinni móc strzelać? W Białymstoku o aferze

Migranci mają wykorzystywać pomoc, jaką oferują niektóre organizacje. Przesyłają sobie "pinezkę" z punktem na mapie, gdzie znajduje się przystanek ze zdjęcia. Tam rzekomo powstaje punkt zbiorczy. Migranci mają wypisywać dokumenty o pełnomocnictwo i wniosek o azyl w Polsce, a następnie czekają, aż Straż Graniczna przetransportuje ich do ośrodków. Według informacji profilu Służby w akcji policja nie może nic zrobić, zaś strażników brakuje, by opanować sytuację.

Bosak: Tak to wyglądało na Węgrzech

Zdjęcie bardzo szybko obiegło sieć. Pojawiają się pierwsze komentarze polityków. Jednym z autorów jest Krzysztof Bosak, lider Konfederacji.

Czyli zaczęło się. Tak to właśnie wyglądało na Węgrzech w 2015 roku. Byłem, widziałem. Następny krok to koczowiska w miastach - napisał Krzysztof Bosak na X.

Dodał, że "państwo, które nie broni się skutecznie przed masową migracją zostanie zasiedlone". - Na świecie ponad miliard ludzi, żyje w znacznie gorszych warunkach niż my. Z tego miliarda bez trudu zrekrutuje się wiele milionów, które może nas tu zastąpić, jeśli się nie ogarniemy - podsumował Bosak.

Przypomnijmy, że kryzys na granicy polsko-białoruskiej trwa z różnym natężeniem od trzech lat. W ostatnich tygodniach wzrosła liczba incydentów z udziałem agresywnych migrantów. Niestety, w wyniku ran zadanych nożem zginął polski żołnierz - 21-letni Mateusz Sitek.

Wybrane dla Ciebie
Zmiana polityczna na Węgrzech. Expert mówi, co oznacza zwycięstwo Magyara
Zmiana polityczna na Węgrzech. Expert mówi, co oznacza zwycięstwo Magyara
Wyniki Lotto 12.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 12.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Hit grzybiarzy. Już są. Uzbierał cały kosz. Ledwo się zmieściły
Hit grzybiarzy. Już są. Uzbierał cały kosz. Ledwo się zmieściły
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu