Zdjęcie z Katowic. Ludzie patrzą na auto i nie wierzą

Katowice żyją aferą parkingową. W sieci pojawiły się zdjęcia samochodu, który pierwotnie miał być "osłupkowany" przez pracowników MZUiM. Jak się potem okazało, auto zostało zaparkowane przez zawodowego kierowcę między słupkiem i chodnikiem. Fotografie robią wrażenie, ale to nie umiejętności kierowcy są głównym wątkiem w tej historii.

Kierowca zaparkował auto między chodnikiem i słupkiemKierowca zaparkował auto między chodnikiem i słupkiem
Źródło zdjęć: © Facebook.com | Prowokator
Rafał Strzelec

Parkowanie w Katowicach weszło na nowy, wyższy poziom. Na profilu "Prowokator" opublikowano zdjęcia samochodu, który wedle prowadzącego fanpejdż miał być "osłupkowany" na ul. Barbary przez pracowników Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów. Prawda okazała się zupełnie inna.

Dostaliśmy te zdjęcia w niedzielę, auto stało zaparkowane. Wiedzieliśmy, że wcześniej stawiano tam słupki. Z fotografii wynikało, że auto zostało "osłupkowane". Wiemy, że te prace są prowadzone po partyzancku. Nie było o nich jakiejkolwiek informacji - mówi nam pan Bartosz, prowadzący profil "Prowokator".

Jak jednak wynika ze zdjęć katowickich urzędników, które pojawiły się w komentarzach pod postem, słupki były stawiane zanim jeszcze pojawił się tam pojazd. Auto zaparkowano już po ich postawieniu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

- Pan Adam jest kierowcą zawodowym kierowcą. Zaparkował w tym miejscu swoje auto na styk. To było niezwykle trudne. Samochód kołami opierał się o chodnik, był w minimalnej odległości od słupka - relacjonuje w rozmowie z o2.pl pan Bartosz.

Katowice miastem parkingowych absurdów?

Zdaniem pana Bartosza działania katowickich urzędników nie są zbyt dobrze przemyślane. Jak podkreśla, pan Adam pokazał, że stawianie słupków w taki sposób i w takich miejscach jest nieskuteczne. Krytycznie wypowiada się o "polityce parkingowej" w Katowicach.

Wjechał wprost pod pociąg. Wszystko nagrały kamery monitoringu

Jej celem jest usunięcie z centrum miasta około dwóch tysięcy miejsc. Jest to związane z nowymi przepisami. Magistrat postawił już las metalowych słupków w centrum miasta, tłumacząc to względami bezpieczeństwa.

W związku z likwidacją miejsc parkingowych miasto postanowiło dopuścić do parkowania w miejscach, gdzie do tej pory był zakaz. Tak jest pod wiaduktem na ul. Francuskiej, gdzie wyznaczono miejsca dla samochodów, a chodnika dla pieszych pozostało już niewiele - mówi nam "Prowokator".

Dodaje, że jego zdaniem likwidowane miejsca parkingowe powinny służyć mieszkańcom - jako zielone skwerki lub na przykład stojaki na rowery. Obecnie nie da się tej przestrzeni "odzyskać" dla mieszkańców.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Narciarz miał 2,3 promila. Interwencja policji na stoku
Narciarz miał 2,3 promila. Interwencja policji na stoku
Wojna na Bliskim Wschodzie. Muzułmanie w Polsce wydali oświadczenie
Wojna na Bliskim Wschodzie. Muzułmanie w Polsce wydali oświadczenie
Sondaże na Węgrzech: TISZA przed Fideszem. Mi Hazank powyżej progu
Sondaże na Węgrzech: TISZA przed Fideszem. Mi Hazank powyżej progu
17-letnia Sandra nie żyje. Uległa wypadkowi w Austrii
17-letnia Sandra nie żyje. Uległa wypadkowi w Austrii
Polka z Dubaju o atakach Iranu. Nawet 200 tysięcy zł kary
Polka z Dubaju o atakach Iranu. Nawet 200 tysięcy zł kary
Wyścig na S7 pod Gdańskiem. 19-latek z zarzutami
Wyścig na S7 pod Gdańskiem. 19-latek z zarzutami
Pod żadnym pozorem nie dotykaj. "Najlepiej oddalić się"
Pod żadnym pozorem nie dotykaj. "Najlepiej oddalić się"
Polka zadzwoniła do ambasady. "Musicie sobie radzić"
Polka zadzwoniła do ambasady. "Musicie sobie radzić"
Brak śladów kolizji, a rachunek wciąż rośnie. Dramat kierowcy z Podkarpacia
Brak śladów kolizji, a rachunek wciąż rośnie. Dramat kierowcy z Podkarpacia
Obława na Pomorzu. Dwa dni i 136 zatrzymanych
Obława na Pomorzu. Dwa dni i 136 zatrzymanych
Alarmujące doniesienia. Oto plany Izraela
Alarmujące doniesienia. Oto plany Izraela
Torowisko przebiło tramwaj. Groźny incydent w Poznaniu
Torowisko przebiło tramwaj. Groźny incydent w Poznaniu