Zeszli ze szlaku. Polacy zgubili się w słowackich Tatrach
Dwóch Polaków zaginęło w słowackich Tatrach po zejściu ze szlaku w trudnym terenie. Mężczyźni w wieku 45 i 48 lat stracili orientację, ale dzięki współrzędnym GPS ratownicy szybko ich odnaleźli.
Górska służba ratownicza w słowackich Tatrach po raz kolejny interweniowała w związku z zagubionymi turystami. Wczesnym wieczorem 25 października 2025 r. Centrum Operacyjne Pogotowia Ratunkowego Straży Pożarnej otrzymało zgłoszenie dotyczące dwóch polskich turystów w wieku 45 i 48 lat.
Jak się okazało, grupa pięciu Polaków wyruszyła ze schroniska Ďurková zielonym szlakiem w kierunku Rázcestie nad sedlom Ďurkovej, planując kontynuować wędrówkę aż do Magurki. Niestety, po przejściu szczytu Mestskej hory, w trudnych warunkach pogodowych, dwóch mężczyzn zboczyło ze szlaku i zgubiło drogę. Trzem pozostałym członkom grupy udało się dotrzeć do schroniska Magurka, skąd wezwali pomoc dla swoich towarzyszy.
Turystom, którzy zgubili szlak, brakowało źródła światła, zimowego wyposażenia, a ich telefony były prawie rozładowane. Na podstawie ograniczonych informacji w teren wyruszyło siedmiu ratowników. W celu zlokalizowania turystów poproszono o pomoc Centralne Centrum Operacyjne Prezydium Policji SR. Po połączeniu telefonicznym z jednym z mężczyzn udało się ustalić jego współrzędne GPS, co znacząco przyspieszyło akcję.
Ratownicy odnaleźli turystów w stromym lesie w dolinie na północ od szczytu Mestskej hory. Ogrzano ich i przetransportowano ich do schroniska Magurka. Akcja zakończyła się wczesnym rankiem.
"Zwracamy uwagę odwiedzających góry, że wraz z nadejściem jesieni następuje szybkie zapadanie zmroku i gwałtowny spadek temperatury, a różnica między temperaturą w dzień i w nocy jest znaczna. Obecnie w terenie wysokogórskim panują warunki zimowe, do których należy dostosować wyposażenie i sprzęt. Jednocześnie zachęcamy do śledzenia aktualnych warunków, ostrzeżeń i prognoz pogody podczas planowania wycieczki" - przypomina Górska Służba Ratownicza w słowackich Tatrach.