Informację o śmierci dziennikarza przekazują również lokalne media, powołując się na rodzinę. Jak informuje twórca profilu "Scyzoryk się otwiera – satyryczna strona Kielc" Dariusz Gacek, kielecki dziennikarz zostanie pochowany w Ukrainie. Krzysztof Gorzelak miał 45 lat.
Krzysiek miał 45 lat. Prawie dwa lata temu zdecydował się pojechać do Ukrainy, walczyć z rosyjskim agresorem. Zostawił w Kielcach mamę, tatę, brata i swoją córkę - informuje radny z Kielc.
"Ta wojna okrutnie o sobie przypomniała, śmierć Krzyśka, kielczanina, kolegi wyciska z oczu łzy i uświadamia – ta wojna jest tuż obok, jest teraz, jest absurdem i powinna jak najszybciej się skończyć " - podkreśla twórca profilu "Scyzoryk się otwiera – satyryczna strona Kielc".
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Zdradza, co psuje młodych piłkarzy. "Widziałem bardzo dużo"
Radny Miasta Kielce wspomina Krzysztofa Gorzelaka jako niezłomnego i nieprzekupnego dziennikarza, dociekającego prawdy do końca. "Potrafił sam drążyć tematy nadużyć władzy w Kielcach, powiecie i województwie. I to na najwyższych szczeblach" - podkreśla.
Czytaj także: Chaos w szkołach. Oceny z religii wciąż w zawieszeniu
Pełnoskalowy atak przez Rosję na Ukrainę rozpoczął się 24 lutego 2022 roku. Polska, jako jedno z pierwszych państw, bezwarunkowo wsparła Ukrainę i zaangażowała się w pomoc w każdy dostępny sposób. Pomoc, której udziel Polska obejmuje pomoc materialną, w tym wojskową, polityczną oraz humanitarną.