Zginął w pożarze. Nie chciał wyjść z płonącego budynku bez swojej żony
Kenneth Zerr wykonał rozpaczliwy telefon do straży pożarnej. Starszy pan prosił o pomoc, ponieważ płonął jego dom. Stanowczo odmówił jednak, gdy dyspozytor polecił mu udać się w bezpieczne miejsce. Powód? Nie chciał zostawiać samej niepełnosprawnej żony.
Źródło zdjęć: © kadr z telewizji KSDK