Zgłosił, że na torach kolejowych jest bomba. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności

W poniedziałek, 1 grudnia gorliccy policjanci otrzymali informację o podłożonym ładunku wybuchowym przy torach na linii kolejowej Gorlice – Gorlice Zagórzany. Po sprawdzeniu okazało się, że jest to fałszywy alarm. Sprawca jeszcze tego samego dnia został zatrzymany.

.Zgłosił, że na torach kolejowych jest bomba. Grozi mu do 8 lat
Źródło zdjęć: © Policja
Edyta Tomaszewska

Na stronę Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa obsługiwaną przez Komendę Powiatową Policji w Gorlicach wpłynęła informacja o podłożonym ładunku wybuchowym pod torami na linii kolejowej pomiędzy stacją Gorlice, a stacją Gorlice Glinik.

Natychmiast na miejsce zostali skierowani policjanci wspólnie z pracownikami Służby Ochrony Kolei. Dokonano dokładnego sprawdzenia torów na całej linii kolejowej pomiędzy stacjami Gorlice, a stacją Gorlice-Zagórzany. Podczas działań nie znaleziono żadnego podejrzanego przedmiotu lub innych niebezpiecznych przedmiotów w pobliżu szlaku kolejowego.

W sytuacji gdy w Polsce miały miejsce akty dywersji skierowane przeciw infrastrukturze kolejowej, w związku z czym polska policja prowadzi operację "Tor" skierowaną na rozpoznanie i zapobieganie wszelkim tego typu zdarzeniom świadome wprowadzanie w błąd musi spotkać się ze zdecydowaną reakcją służb - podkreśla małopolska policja

Ekspert nie ma złudzeń. "Rosja jest z nami w stanie wojny"

Policjanci z gorlickiej komendy już po kilku godzinach wytypowali i zatrzymali osobę, podejrzewaną o wysłanie fałszywej informacji o podłożonym ładunku wybuchowym. Zabezpieczony został także do dalszych badań sprzęt komputerowy 43-letniego mężczyzny mieszkańca Gorlic.

W tej sprawie Komenda Powiatowa Policji w Gorlicach pod nadzorem prokuratury prowadzi wobec zatrzymanej osoby czynności pod kątem art. 244a kodeksu karnego, czyli fałszywego zawiadomienia o zagrożeniu, za które grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

Wybrane dla Ciebie
Wyprzedzał na podwójnej ciągłej. Tak się to skończyło
Wyprzedzał na podwójnej ciągłej. Tak się to skończyło
Akcja służb na warszawskich bazarkach. 18 osób zatrzymanych
Akcja służb na warszawskich bazarkach. 18 osób zatrzymanych
Ryzykowne plany USA w cieśninie Ormuz. Były oficer marynarki USA krytykuje Trumpa
Ryzykowne plany USA w cieśninie Ormuz. Były oficer marynarki USA krytykuje Trumpa
"Boję się". Influencerka zatrzymana w Dubaju. Nagrywała atak rakiet
"Boję się". Influencerka zatrzymana w Dubaju. Nagrywała atak rakiet
Skandal w szpitalu w Pułtusku. Pijana lekarka przyjęła 23 pacjentów
Skandal w szpitalu w Pułtusku. Pijana lekarka przyjęła 23 pacjentów
Dziecko wbiegło na pasy. Ostatnia sekunda. Internauci podzieleni
Dziecko wbiegło na pasy. Ostatnia sekunda. Internauci podzieleni
Rząd Hiszpanii obniża VAT na paliwa. Z 21 proc. do 10 proc.
Rząd Hiszpanii obniża VAT na paliwa. Z 21 proc. do 10 proc.
Niemieckie media o działaniach Trumpa i Netanjahu. Kryzys finansowy na horyzoncie
Niemieckie media o działaniach Trumpa i Netanjahu. Kryzys finansowy na horyzoncie
Wrócił z Anglii do Polski. I przepadł. Proszą o pilny kontakt
Wrócił z Anglii do Polski. I przepadł. Proszą o pilny kontakt
Niewybuch w studzience deszczowej. "Pierwszy raz w 36-letniej karierze"
Niewybuch w studzience deszczowej. "Pierwszy raz w 36-letniej karierze"
Magdalena Świątek nie żyje. Małopolska policja w żałobie
Magdalena Świątek nie żyje. Małopolska policja w żałobie
110 ciężarówek. Jadą do Iranu. Ukraińcy snują domysły
110 ciężarówek. Jadą do Iranu. Ukraińcy snują domysły